Rwana wieprzowina z piwem korzennym

Rwana wieprzowina którą dziś polecam jest bardzo delikatna i prosta w przygotowaniu. Robiłam ją wiele razy, ale za każdym coś zmieniam, dokładnie marynatę, która jak dla mnie po za sposobem przyrządzenia mięsa jest kluczowa, bo nadaje smak i aromat. Tym razem poszłam w klimaty piwne, ale o tym za chwilę.

Pulled pork – sposób pieczenia

Po kilku latach mieszkania w Anglii, taki sposób przyrządzania mięsa jest mi dobrze znany i lubiany. Przyczyna tej miłości jest prosta jak proste jest przygotowanie. Głównie chodzi o to, aby kawałek wieprzowiny, zwykle łopatka wieprzowa z kością lub bez, to zależy od Was, była długo pieczona w niskiej temperaturze, nawet ponad 9 godzin. Uzyskamy wtedy idealnie upieczony kawałek, który pod naciskiem widelca lub palców rozpada się. Mięso jest delikatne i kruche, a jeśli nie będziemy skąpić czasu na wcześniejsze marynowanie będzie również, aromatyczne. Za granicą możecie znaleźć je pod nazwą pulled pork i ile regionów tyle odmian.
Tak upieczone mięso możemy wykorzystać na różne sposoby, uzyskując różne potrawy. Jemy je na zimno w zwykłej kanapce z dodatkiem różnych sosów, gorące w chlebku pita, w bagietce czy innej ulubionej bułce. Można też zwyczajnie ułożyć mięso na talerzu i podać je z frytkami, do tego coleslaw i mamy gotowy zestaw.
Ja najczęściej wykorzystuje je na ciepło zaraz po upieczeniu, a później zwyczajnie na zimno w kanapce, idealnie zastępuje sklepowe wędliny. To co dziś proponuje to kolejna wersja i bardzo wyjątkowo udana:).

Książęce Korzenne Aromatyczne

Miałam przyjemność spróbować nowego piwa marki Książęce, dokładnie Książęce Korzenne Aromatyczne, a cóż do tego będzie pasować jak nie prosta kanapka z kawałkami mięsa i duszoną, lekko karmelizowaną cebulą. Tak właśnie pomyślałam i oto jest: moja idealna kanapka z kawałkami mięsa, cebulą i ogórkiem, a całości dopełnia szklanka zimnego, korzennego piwa. I choć miłośniczką zimnego piwa jestem raczej latem to uwierzcie mi: nic innego nie pasuje, to musi być piwo korzenne, najlepiej Książęce.

Sposób wykonania

Tak jak napisałam wcześniej: łopatkę wieprzową, taką ok. 1 kg zamarynowałam w szklance piwa korzennego z dodatkiem kilku goździków, ziela angielskiego, czosnku, gałki muszkatołowej, cebuli oraz pieprzu świeżo zmielonego. Po kilku godzinach marynowania, mięso w naczyniu żaroodpornym, dokładnie przykryte folią aluminiową włożyłam do piekarnika rozgrzanego do 90ºC i piekłam ok. 9–10 godzin. Następnie wyjęłam je i pozwoliłam, aby chwilę odpoczęło.
W tym czasie powstały sos przetarłam przez sito. Dwie cebule, pokroiłam w piórka, zeszkliłam na oliwie i zalałam sosem. Cebulę dusiłam, aż sos lekko odparował i zgęstniał. Cebula ma zostać w niewielkiej ilości sosu, dodaje całości smaku.
Później ulubioną bułkę podgrzewany w piekarniku, przekładamy cebulą, mięsem i dodajemy ogórka kiszonego. Do tego szklanka piwa Książęcego Korzennego i jesteśmy prawie w raju :) Smacznego!
Szczegółowy przepis znajdziecie tutaj: Rwana wieprzowina z piwem korzennym – pulled pork
Rwana wieprzowina z piwem korzennym

Idealna kanapka: rwana wieprzowina z piwem korzennym