Jak uruchomić domową piekarnię?

19Komentarzy

Pieczemy domowy chleb

Jeśli chcecie upiec swój pierwszy chleb, a później kolejny, wcale nie musicie mieć pieca do chleba, drogiego planetarnego miksera, kamienia do pieczenia pizzy czy rzymskich garnków. Na początek wystarczą dobre chęci, dobry zakwas i dużo cierpliwości.

Wystarczy przejrzeć szafki kuchenne, a niezbędne minimum do pieczenia chleba na pewno się znajdzie. Wkrótce będziecie rozkoszować się smakiem i zapachem Waszego pierwszego bochenka, a „fachowe” akcesoria uzupełnicie później.

Od czego zacząć?

Przygodę z chlebem proponuję rozpocząć od kilku podstawowych informacji. Jeśli chcemy upiec chleb na zakwasie, musimy najpierw zrobić zakwas. O zakwasie warto przeczytać nieco więcej, dzięki Wam zebrałam większość istotnych informacji na temat zakwasu do chleba. Gdy już go mamy, zaopatrujemy się w odpowiednie mąki oraz niezbędne akcesoria i cierpliwość.

Oczywiście nie dyskryminuję chlebów na drożdżach, poniższe porady stosujemy również do tego rodzaju pieczywa. Sama często piekę chleby na drożdżach, od nich też zaczynałam przygodę z pieczeniem.

Akcesoria

Teraz skupmy się na potrzebnych akcesoriach, które ułatwią nam pieczenie chleba. Zacznę od tego, co każdy z nas ukrywa już w szafkach i co może być pomocne, a skończę na akcesoriach specjalnie przeznaczonych do bardziej „profesjonalnego” pieczenia chleba.

Przegląd szafek kuchennych

MiskiMiski – małe i duże, z naciskiem na duże. Niezbędne do nastawiania zaczynu i wyrabiania pieczywa.

Miarki kuchenneMiarki – z podziałem na mililitry i gramy, zapewne każdy gdzieś w zakamarkach kuchennych takową miarkę posiada.

WagaWaga – wiem, wiem, nie każdy ją ma, ale jest niezbędna, aby precyzyjnie trzymać się przepisów. Improwizować możemy wtedy, gdy już coś umiemy. Sama ciągle skrupulatnie wszystko odważam.

KeksówkaForemki do pieczenia – keksowe, krótsze (23 cm) i dłuższe (30 cm) oraz tortownice okrągłe. Na początku każda się przyda. Taką nieprzystosowaną formę możemy zawsze wyłożyć papierem do pieczenia, ważne jednak jest, aby dobierać rozmiar formy odpowiednio do ilości ciasta chlebowego.

Papier do pieczeniaPapier do pieczenia/ pergamin – wykładam nim dosłownie wszystko, łącznie z blaszkami na których wyrasta chleb bez formy.

Kratka do studzenia chlebaKratka – do studzenia pieczywa. Jeśli nie mamy takiej specjalnej, to może posiadamy coś, co może ją zastąpić. Ja używam kratki z brytfanny, poszukajcie, może znajdziecie taką również u siebie.

Silokonowa szpatułakaSzpatułki, łyżki drewniane lub silikonowe – do mieszania ciasta, zastąpione mogą być tylko planetarnym mikserem, ale to już wydatek większy od drewnianej szpatułki.

DurszlakDurszlak – duży, stojący. Do wyrastania pieczywa. Wykładamy go ściereczką, posypujemy ją mąką i wkładamy ciasto chlebowe. Dalej postępujemy tak samo jak przy specjalnych koszyczkach do wyrastania.

KoszyczekInne koszyczki – o rozmiarze podobnym do durszlaka, ciasto wyrasta tak, jak w durszlaku.

TortownicaBlaszki – jeśli chleb wyrasta bez formy (okrągłe lub podłużne bochenki) musimy je na czymś położyć i upiec. Ja używam dna od największej tortownicy jaką posiadam. Wykładam ją pergaminem i przykładam do wyrośniętego chleba, np. na durszlaku. Przykładam, odwracam, po czym zdejmuję durszlak i ściereczkę. Nacinam chleb i piekę. Efekt, możecie sami ocenić oglądając moje przepisy na chleb.

Spryskiwacz do wodySpryskiwacz do wody – może być taki do kwiatków, czysty. Używamy go do spryskiwania chleba, lub ścianek piekarnika. Jeśli takiego nie macie, wystarczy kubek, wlewamy wodę na dno piekarnika by parowała.

Nóż zastępczy do nacina chlebaNóż – do nacinania chleba. Może to być nóż do papieru lub skalpel.

SitkoSitko – do przesiewania mąki.

ŚciereczkiŚciereczki – lniane lub bawełniane, do wykładania koszyczków i durszlaka.

To był przegląd w zasadzie moje szafki kuchennej, ale podejrzewam, że tak podstawowe sprzęty znajdą się też w Waszej kuchni. Ktoś mógłby powiedzieć, że to amatorszczyzna, ale z takim wyposażeniem, możemy zacząć, a gdy przekonamy się jak przyjemne jest pieczenie własnego chleba, możemy powoli uzupełniać naszą piekarnię o dodatkowe akcesoria.

Akcesoria luksusowe

Tak nazwałam sprzęty, na które trzeba wydać ekstra pieniądze i nie zawsze są to drobne kwoty. Pozwalają one jednak na bardziej profesjonalne pieczenie, które przy ich pomocy staje się jeszcze łatwiejsze.

Łopata – do wsuwania chlebów na rozgrzaną blachę lub kamień do pizzy. Wydatek od 45 zł do ponad 400 zł (w zależności od marki, wielkości i materiału).

Kamień do pieczenia chlebaKamień do pieczenia lub kamień do pizzy – jest świetny do pieczenia chlebów bez formy. Rozgrzewamy kamień w piekarniku i wsuwamy na niego wyrośnięty chleb. Gorąca temperatura kamienia podniesie chleb do góry i odzyska on kształt (podczas przekładania chleba z łopaty na kamień, może lekko opaść). Wydatek od 90 zł (w komplecie z łopatką) do ponad 200 zł (w zależności od marki i wielkości).

Spryskiwacz do olejuSpryskiwacz do oleju – służy do spryskiwania foremek. Wydatek od ok. 20 zł, do ponad 100 zł.

Nóż do nacinania chleba, zyletkowyNóż – specjalny nóż do nacinania chleba, żyletkowy. Wydatek od kilku do kilkunastu złotych.

Koszyczek do wyrastania chlebaKoszyczki – do wyrastania chleba. Mogą być plecione lub zbijane, okrągłe lub owalne. Chleb może wyrastać bezpośrednio w nich, wystarczy wysypać je mąką, wówczas na pieczywie odznaczy się ładny wzorek koszyczka. Można też wykładać je ściereczką (podobnie jak przy durszlaku). Wydatek od ok. 40 zł za najmniejsze, do ponad 100 zł.

Garnek rzymskiGarnki rzymskie, gliniane – do wyrastania i pieczenia chleba, takie 2 w 1. Wydatek od ok. 100 zł, do ponad 200 zł, w zależności od wielkości i marki.

Garnek żeliwnyGarnki żeliwne – używamy ich podobnie jak garnków rzymskich, są jednak droższe. Taki garnek to wydatek od 500–600 zł w górę. Najbardziej znana i moja ulubiona marka to Le creuset.

Maszyna do pieczenia chleba, automatMaszyna do pieczenia chleba – jak dla mnie zbędny wydatek kilkuset złotych, choć to tylko moja opinia i mogę się mylić.

Mikser planetarnyMikser planetarny – to jest wydatek większy niż drobne, zdecydowanie. Ale jeśli Nas na niego stać, to jest warty zakupu, bo bardzo ułatwia pracę. Możemy wyrobić w nim ciężkie ciasto chlebowe w dużej ilości. Kosztuje od 2400 zł do 4500 zł, zależy od marki, mocy, ilości przystawek itp. Dodam, że taki mikser służy nie tylko do wyrabiania ciasta chlebowego, ale również do np. deserów, ciast. Jeśli będziemy o niego dbać, posłuży nam przez długie lata.

Składniki na chleb, te niezbędne

Mąki

W sklepach mamy mąki o różnych typach, od 450 do 2000.Mąka Im niższy typ, tym mąka jest jaśniejsza i na odwrót im wyższy, tym mąka jest ciemniejsza.

Niższy typ oznacza, że mąka jest bardziej zmielona i oczyszczona, ma też niewiele składników mineralnych. Typy wyższe są bardziej wartościowe, a ich skład jest bardzo zbliżony do składu chemicznego ziarna, czyli dobrze dla naszego zdrowia. Najciemniejsze gatunki mąki to razowa i graham.

Typy mąki wg polskich norm (zagraniczne mogą się różnić)
Mąki pszenne: Mąki razowe:
450 – tortowa 580 – żytnia jasna
500 – wrocławska, poznańska, szymanowska -
500 – krupczatka -
550 – luksusowa 650 – żytnia jasna
750 – chlebowa 800 – żytnia jasna
950 – bułkowa 950 – żytnia jasna
1400 – sitkowa 1400 – sitkowa żytnia
1850 – graham 1850 – starogardzka
2000 – mąka razowa 2000 – razowa
Jakiej mąki powinniśmy używać?

Jasne i chleby mieszane: mąka typ od 650 do 950.

Chleb ciemniejszy, razowy: mąka typ od 1400 – 1850 lub 2000 (w przypadku tej mąki dodajemy więcej płynów, ok. 20%).

Ważna uwaga: Pamiętajmy, aby używać świeżej mąki do pieczenia. Użycie starej mąki pozbawia chleb walorów smakowych i specyficznego zapachu, oczywiście dochodzą też kwestie zdrowotne. Dlatego sprawdzajmy daty przydatności do spożycia.

Pozostają jeszcze mąki z innych zbóż, ale one głównie służą jako dodatek do pieczywa z mąki pszennej, żytniej lub pieczywa mieszanego.

Zakwas

Od niego zaczynamy pieczenie chleba. Wszystko o zakwasie możecie przeczytać w moim artykule „Zakwas do chleba – co zrobić, żeby go nie zabić?”. Natomiast przepis na zakwas znajdziecie tutaj.

Sól

Grubo ziarnista lub drobna. Poprawia walory smakowe pieczywa, ale nie można dodawać jej zbyt dużo, gdyż nie będziemy czuć smaku pieczywa. Sól zawsze dodajemy już do ciasta właściwego, nigdy do zaczynu lub zakwasu, ponieważ hamuje proces fermentacji.

Słód

Wzbogaca smak, aromat i chrupkość pieczywa. Słód to produkt kojarzony w Polsce raczej z produkcją piwa niż z produkcją chleba, mało kto z Nas wie, że słód posiada fantastyczne właściwości organoleptyczne, poprawia smak i zapach pieczywa oraz jego barwę. Wzbogaca też pieczywo o białko, składniki mineralne i cukry proste. Jest to produkt w 100% naturalny co dodatkowo przemawia za jego wykorzystaniem w produkcji domowego chleba.

Miód

Miód

Stosujemy go jako dodatek smakowy, który może też zastąpić słód.

Woda

Woda powinna być przefiltrowana, przegotowana lub źródlana. Nigdy nie chlorowana! Zbyt mała ilość wody może sprawić, że chleb będzie się kruszył po upieczeniu. Najlepiej użyć wody o temperaturze ok. 18ºC.

Wymienione składniki pozwolą Wam upiec pierwszy chleb. Oczywiście pozostaje wiele innych dodatków, ale o nich dowiecie się z przepisów, a jeśli o czymś istotnym zapomniałam dopiszcie w komentarzach. Pamiętajcie, że chleb to po prostu mąka, woda, zakwas lub drożdże i sól! Miłego pieczenia.

Źródła: http://www.roemertopf.pl/; http://www.richmondcookshop.co.uk/; http://www.johnlewis.com/; http://bakerybits.co.uk/; http://www.saintbest.pl/

19 komentarzy

  1. u.

    12 sierpnia 2011 o 11:50

    super zestawienie, dzięki

    Odpowiedz
  2. Siłasmaku

    12 sierpnia 2011 o 12:19

    bardzo przydatne informacje, na pewno nie raz skorzystam :)

    Odpowiedz
  3. Kasia

    12 sierpnia 2011 o 13:55

    Kasiu, wspaniałe to zestawienie… ja ciągle słyszę w domu, że te kupne chleby to nie to samo, i czy nie zaczniemy piec własnych, ale jakoś nie mogę zabrać się za zakwas, z lenistwa chyba, bo przecież później wystarczy go tylko karmić, prawda? ale może wreszcie się skuszę na swój pierwszy chleb? niedługo mam urodziny, byłoby wspaniale, gdybym poczęstowała gości domowym wypiekiem… oh myślę pozytywnie ;)

    Odpowiedz
    • Kasia Wilkosińska

      12 sierpnia 2011 o 14:55

      Dziękuję Kasiu za ten komentarz i cieszę się, że artykuł okazuje się przydatny. Pieczenie chleba nie jest trudne, a gdy widzimy efekt jest to strasznie miłe. Pamiętam jak się cieszyłam gdy upiekłam swój pierwszy chleb i był na drożdżach. Polecam Ci, żebyś go spróbowała, a nie będziesz zawiedziona. Wtedy jeszcze chętniej przygotujesz zakwas. Ja mieszkam w Anglii i tu nie mam dostępu do tylu rodzajów mąk, ale kombinuję i czekam na powrót bo jeszcze wiele chlebków do upieczenia na mnie czeka :). To jest ten chleb o którym napisałam: http://fabrykaprzepisow.pl/przepis/pszenny-chleb-z-ziemniakami/, będziesz zaskoczona, a chleb jest prosty do zrobienia. Pozdrawiam serdecznie i czekam na efekty )

      Odpowiedz
  4. Kasia

    12 sierpnia 2011 o 16:31

    Kasiu, on jest na ziemniakach? właśnie czytam przepis :)

    Odpowiedz
    • Kasia Wilkosińska

      12 sierpnia 2011 o 16:53

      Tak, tzn nie na ziemniakach a z dodatkiem. Chleb dzięki nim jest dłużej świeży. Taki rasowy, dobry, pszenny chleb. Jak wyhodujesz zakwas, mam też jego wersję na zakwasie.

      Odpowiedz
      • Kasia

        12 sierpnia 2011 o 19:15

        Kasiu, właśnie wróciłam z zakupów. U mnie w moim małym mieście mam problem ze znalezieniem mąki chlebowej :/ a to dziwne, że nie było na półkach zwykłej chlebowej ,tylko z dodatkami, myślisz, że się nada? czy wziąć zwykłą pszenną? doradź mi proszę, bo bardzo chciałabym upiec ten chleb :)

        Odpowiedz
        • Kasia Wilkosińska

          12 sierpnia 2011 o 19:52

          Kasiu użyłabym zwykłej pszennej mąki, typu Szymanowska. Chlebowa to typ 750, sprawdź typ mąki, bo nie wiem czy w Polsce na mąkach pisze się, ze to chlebowa? Czy jest napisane tylko jaki typ mąki? jeśli natomiast faktycznie nie możesz jej dostać to użyj zwykłej pszennej.

          Odpowiedz
          • Kasia

            12 sierpnia 2011 o 21:51

            jest napisane „chlebowa”, poszukam też szymanowskiej :D wiem, że w Trójmieście na pewno są wszystkie, o których rozmawiamy, ale akurat jestem w rodzinnym miasteczku, a tutaj krucho z różnorodnością :/ odwiedzę jutro kolejny sklep i poszukam odpowiedniej :) uprzedzam, że mogę jeszcze do Ciebie napisać ;)

          • Kasia Wilkosińska

            12 sierpnia 2011 o 22:22

            ok :)

  5. aga

    12 sierpnia 2011 o 17:47

    super to wszystko opisalas, bardzo przydatne informacje:)

    Odpowiedz
  6. Asiek

    12 sierpnia 2011 o 18:59

    Kolejny fajny artykuł za który dziękuję!
    Pozdrawiam
    Asiek

    Odpowiedz
  7. Kasia

    13 sierpnia 2011 o 13:50

    witaj, to znowu ja :) mamy mąkę szymanowską typ 480. Mam nadzieję, że się nada ;) planuję upiec chleb w poniedziałek :)

    Odpowiedz
  8. Jolanta Szyndlarewicz

    14 sierpnia 2011 o 08:57

    Kasiu mąka szymanowska jest bardzo słabą mąką (jak na chleb) i może nie udźwignąć cieżaru chleba. Spróbuj znaleźć mąkę typu 650 (choćby w lidlu). Ja na niej piekę wszystkie chleby.
    Kasiu artykuł piękny i na pewno przydatny:). Mi się marzy garnek rzymski:) ….a co do koszyków to jeśli ktoś mieszka we Wrocławiu lub okolicach to na hali targhowej na I piętrze są koszyki do wyrastania pieczywa w cenie ok. 15-20 zł. Są naprawdę dobre, sama użytkuję:).
    Pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
    • Kasia Wilkosińska

      14 sierpnia 2011 o 11:06

      Dzięki Jolu za te informacje. Od prawie 9 lat nie kupowałam Szymanowskiej i piekę na angielskich mąkach. Czasem chlebowej a czasem na zwykłej pszennej, która wydawała mi się podobna. Mam nadzieję, że Kasia przeczyta tą notkę. Co do koszyczków to fajnie, bo wszystko co znalazłam w internecie to drogie. Szkoda, że tam nie mieszkam…Choć kiedyś zamierzamy wrócić właśnie do Wrocławia, ale pewnie do tej pory już je kupię. :), a i marzę o mikserze planetarnym, może kiedyś…
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  9. marta

    9 września 2011 o 22:30

    ostatnio zauważyłam, że dużo mówi się wypiekaniu chleba w domu. nigdy wcześniej o tym nie myślałam, ale teraz nabrałam ochoty ;)

    Odpowiedz
  10. ola

    21 czerwca 2012 o 10:01

    Świetny artykuł, wyczerpuje temat, mnie też zachęcił do eksperymentów. Zbierałam się do zakupu maszyny do chleba, a nawet rozważałam takie „cudo” stylowe-agd.pl/wyposazenie-kuchni/kuchenka-do-pieczenia-chleba/ , ale jak widzę nie jest to konieczne… fajnie.

    Odpowiedz
  11. Adka

    27 marca 2013 o 12:53

    Jeśli zabieracie się za pieczenie chleba zapraszam na: http://aleworek.pl/blog/ulicaekologiczna-pl-pierwszy-artykul-i-konkurs/,gdzie akurat trwa konkurs, w którym do wygrania lniane worki do przechowywania chleba.

    Odpowiedz
* Pole wymagane