Kamis Specialite

Z linią produktów Kamis Specialite zetknęłam się po raz pierwszy kilka miesięcy temu. Teraz otrzymałam ponownie ich produkty i zamierzam wykorzystać je do kilku przepisów Wielkanocnych. Za nim jednak to zrobię chciałam zapoznać Was z całą linią Kamis Specialite, ponieważ łatwo z nimi wyczarować smakowo różne dania i dodatki.

Całą linię możemy podzielić na: musztardy, młynki (moje ulubione), przyprawy i blistry. Każdy z nich zawiera unikatowe smaki, bardzo przydatne w nowoczesnej kuchni i tam gdzie lubimy eksperymentować.

Musztardy

To zestaw 6 różnych smaków. Tutaj zdecydowanie zaskoczy Was lekko pikantna musztarda z płatkami wędzonej papryki. Osobiście bardzo pasuje mi jej smak. Możemy łączyć ją z majonezem lub jogurtem i otrzymamy pyszny zimny sos do wędlin i mięs na zimno, możemy podać ją samą jako sos. Idealnie się sprawdzi również z kozim serem w grzance.
Musztarda z czerwonym winem jest gruboziarnista o słodko-winnym smaku. Świetnie sprawdza się jako marynata do mięs, tych delikatniejszych. Jest też dobra jako dodatek do sosów mięsnych i do mięs oraz wędlin na zimno.
Strzałem w dziesiątkę są: musztarda z żurawiną i musztarda z rodzynkami i miodem. Obydwie są dobre do mięs pieczonych i pasztetów.
Kamis Specialite
Pozostała jeszcze musztarda z zielonym pieprzem. Tutaj lubię łączyć ją z odrobiną majonezu lub jogurtu greckiego i takiego sosu używam do wędlin lub mięs pieczonych, ale podawanych na zimno.
Ostatnia, najbardziej egzotyczna to musztarda curry. Jest łagodna, o delikatnym smaku curry. Ponieważ ma orientalny charakter, najlepiej pasuje do delikatnych mięs, wg mnie do drobiu i ryby. Osobiście lubię łączyć ją z łososiem. A już za tydzień pokażę Wam pierwszy z trzech przepisów na Wielkanoc i tu użyję właśnie tej musztardy.

Młynki

Młynki zawierają podstawowe smaki: sól i pieprz, różne warianty smakowe. Dlatego są mi tak bliskie i tak je lubię, używam ich na co dzień. I tak zwykła kanapka z pomidorem, oprószona solą morską ziołową lub prowansalską będzie pyszna i aromatyczna.
Kamis Specialite
Co wchodzi w skład młynków: Pieprz czarny i kolorowy. Świeżo zmielony, aromatyczny nada niepowtarzalny charakter. Polecam używać w kuchni tylko świeżo mielonego pieprzu. Kiedyś tego nie odróżniałam i zwykle miałam pieprz w torebce, już zmielony. O zgrozo, zwykle brak aromatu. Tu nam to nie grozi. I widzimy co mielimy, czego o torebkach z już zmielonym pieprzem powiedzieć nie można.
Następna jest sól morska. Tu Kamis proponuje zwykłą sól morską, prowansalską, ziołową i z pieprzem. Myślę, że tu nic nie trzeba dodawać.
Ciekawa jest ognista mieszanka przypraw i przyprawa do sałatek. Ta pierwsza to coś dla miłośników pikantnej kuchni. Przyprawa ta to mieszanka chilli, pieprzu czarnego, czosnku, gorczycy i kolendry. Dodana do potraw lub użyta jako marynata nada wyrazisty smak i aromat. Przyprawa do sałatek to kolorowe świeżo zmielone zioła i przyprawy: płatki papryki i czosnku, bazylia, pietruszka, różowy i czarny pieprz. Wystarczy połączyć ją z odrobiną oliwy i mamy błyskawicznie przygotowany sos do różnego rodzaju sałatek. Najlepiej sprawdzi się z sałatą, pomidorami lub rukolą.

Ostanie dwa młynki to przyprawa do kaw i deserów oraz przyprawa do dań słodkich. Zarówno jedną jak i druga przyprawę używam do deserów, jakoś do kawy mi nie pasuje żaden inny smak po za samą kawą, no może z odrobina cynamonu. Przyprawa do kaw cynamon zawiera, ale ma również inne dodatki jak orzeźwiającą wanilię, cytrusowy kardamon i korzenne goździki. Sami musicie ocenić. Drugą przyprawę bardzo lubię i niebawem pojawi się kolejny przepis z jej dodatkiem.

Przyprawy w słoiczkach

Najbardziej do gustu przypadły mi suszone pomidory z czosnkiem i bazylią. Kamis poleca je do kuchni śródziemnomorskiej. Ja wykorzystuje ją do zapiekanek i często przyprawiam zwykłe tosty. Polecam również do grillowanego kurczaka. Numer dwa na liście przypraw to curry indyjskie, całkiem udana mieszanka o intensywnym aromacie. Podobno wg starej oryginalnej receptury, ale tego nie wiem. Wiem, że jogurtowe curry było obłędne.

Pozostałe przyprawy to kolorowe zioła do sałatek i pieprz młotkowany z kolendrą, ostatnio mój ulubiony dodatek do ryby.

Blistry

Blistry to ostatni rodzaj przypraw z serii Specialite. Tu mamy wszystkim dobrze znaną wanilię w laskach, świetną do deserów. Szafran, najdroższą przyprawę świata. Pięknie nada kolor potrawą, szczególnie zachęcająco wygląda ryż, ale piekłam również babkę drożdżową z dodatkiem szafranu. Wyszła obłędnie żółta i słoneczna. Mamy korę cynamonu i owoce kardamonu. Dwa ostatnie plus szafran dodane do ryżu, uczynią go wyjątkowym, a sam kardamon połączony z czekoladą, cóż…bajka. Kolejne to anyż gwiazdki i gałka muszkatołowa, myślę, że nie trzeba ich przedstawiać.
Kamis Specialite

Przez kilka tygodni używania przypraw z tej linii zauważyłam jedno, świeżość i aromat. Kora cynamonu pachnie obłędnie i jest niesamowicie aromatyczna, świeżo starta gałka muszkatołowa czy owoce kardamonu, również. Wszystko jest dobrze zapakowane i zarówno zioła ze słoiczków, blistry czy młynki tą świeżość zachowują.

Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Cieszę się, że mogłam przetestować dwukrotnie te produkty. Szczerze powiedziawszy jeszcze mam małe co nieco z pierwszego zestawu, ale dzięki temu wiem, że mimo iż są u mnie od jakiegoś czasu, nic się z nimi nie dzieje, pachną tak samo pięknie i dalej są przydatne w mojej kuchni. Szczerze polecam!