Babeczki waniliowo-pomarańczowe, powinnam jeszcze dodać, że maślane. Są pyszne, aromatyczne i mięciutkie. Ja przygotowałam je na urodziny syna do przedszkola z takim małym motywem Halloween, ale możemy je przygotować na każdą okazję. Podać same, przyprószone cukrem pudrem lub z lukrem, czekoladową polewą czy kremem. Widać wszystko na zdjęciach. Ja się zakochałam :)

Składniki

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru, drobnego
  • 2 jajka
  • 100g masła, miękkiego
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • skórka starta z połowy pomarańczy
  • 3 łyżki soku z pomarańczy

Przygotowanie

  1. Masło ubijamy na jasną puszystą masę, dodajemy cukier i ubijamy. Dodajemy sól, wanilię, sok i skórkę z pomarańczy, ubijamy. Dodajemy jajka i ubijamy, aż masa się połączy. Będzie wyglądać na lekko zważoną. Tak ma być, to normalne.
  2. Dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Na tym etapie mieszamy już szpatułką, tylko do połączenia składników, masa będzie gęsta. Wlewamy mleko i mieszamy dalej. Staramy się robić to delikatnie, zagarniając z brzegów ciasto. Gdy wszystko się połączy, nakładamy masę do papilotek włożonych do foremki na muffinki. Wyjdzie 12 sztuk.
  3. Pieczemy muffiny ok. 18 minut w temperaturze 175°C. Wyjmujemy i studzimy na kratce. Możemy je dekorować dowolnym kremem (jak ten w cieście bananowym), lukrem, cukrem pudrem czy czekoladowym ganache. Smacznego!

Źródło: Kuchnia Agaty – z małymi dodatkami