Jest to zmodyfikowany przepis na muffinki, które robię od jakiego czasu. Zamiast masła użyłam olej rzepakowy co podnosi ich wartość odżywczą. Dodałam wanilię w paście i skórkę z cytryny. Całości dopełniły truskawki, ale nie zdominowały. Myślę, że świetne będą również maliny czy jagody. Bardzo fajne i proste babeczki, zapomniałam: nie używamy miksera :)

Składniki

Suche składniki

  • 1/2 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia, płaska
  • szczypta soli

Mokre składniki

  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki śmietany 12 lub 18%
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
  • starta skórka z jednej cytryny

Dodatkowo

  • ok. 1 szklanki truskawek
  • cukier puder, do posypania

Przygotowanie

  1. Suche składniki łączymy w jednej misce. W drugiej łączymy mokre składniki.
  2. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy, ręcznie szpatułką. Gdy składniki tylko się połączą rozkładamy je do foremek na tarteletki (6 sztuk) lub pieczemy muffinki w papilotkach (12 sztuk). Gdy rozłożymy masę na wierzchu układamy po 1–2 truskawki pokrojone w plasterki. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 175ºC i pieczemy ok. 25 minut. Gdy ostygną posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!

Uwaga! Babeczki możemy upiec również w foremce do muffinek i papilotkach, wtedy wyjdzie nam 12 sztuk!

Możemy użyć dowolne sezonowe owoce: maliny, jagody, porzeczkę.