Barszcz ukraiński to jedna z moich ulubionych zup, w naszym domu gości dosyć często. Do niedawna gotowała ją tylko moja mama. Sądziłam, że to bardzo trudna zupa do zrobienia, ale kiedyś podjęłam wyzwanie. Miło się zdziwiłam gdy wyszła za pierwszym podejściem. Mimo, że przepisów na barszcz jest wiele, postanowiłam podzielić się również swoim. Polecam wszystkim którzy boją się ją gotować!

Składniki

  • 3 średnie buraki
  • 1/2 główki białej kapusty
  • ok. 300 g wołowiny z kością
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka, korzeń
  • 1 cebula
  • 3 średnie ziemniaki
  • 1 puszka białej fasoli, opcjonalnie
  • 2 ząbki czosnku
  • 3–4 pomidory lub puszka pomidorów w kawałkach
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżka masła
  • cukier
  • ocet
  • sól i pieprz
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • 2 duże liście laurowe
  • kwaśna śmietana
  • koperek

Przygotowanie

  1. Do dużego garnka wlewamy wodę (ok. 1,5l, później możemy dolać jej więcej gdy zupa będzie bardzo gęsta), dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i gdy zacznie się gotować dodajemy wołowinę. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem na ok. 30 minut. Mięso ma się powili gotować.
  2. W tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę, obieramy cebulę, kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię, powoli smażymy. Buraki obieramy kroimy w słupki i dodajemy do cebuli, chwilę przesmażamy i dodajemy pomidory obrane ze skórki i pokrojone w kostkę (lub pomidory z puszki). Dusimy razem na wolnym ogniu przez ok. 10 minut. Po tym czasie dodajemy do buraczków obrane i pokrojone w słupki marchewkę i pietruszkę. Dusimy kolejne 5 minut. Zdejmujemy z ognia.
  3. Po 30 minutach do wywaru dodajemy poszatkowaną kapustę, po kolejnych 15 minutach ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę, gotujemy ok. 5 minut. Następnie dodajemy buraczki z patelni do wywaru i fasolę. Zostawiamy tak na kilka minut, żeby smaki się przegryzły i zagotowały.
  4. Wyjmujemy mięso, oddzielamy od kości i wrzucamy do zupy. Na patelni przesmażamy łyżkę masła z mąka, do koloru kości słoniowej i dodajemy zasmażkę do zupy. Doprawiamy solą, pieprzem i obowiązkowo octem (ok. 1–2 łyżek). Dodajemy również do smaku cukier. Gdy ponownie się zagotuje zdejmujemy z ognia i podajemy. Podajemy z łyżką gęstej kwaśnej śmietany, posypane koperkiem. Smacznego!

Co do ilości składników można trochę improwizować, pamiętajmy nie jest to zupa buraczana i trzeba uważać z ich ilością, tak samo z pomidorami.

Można użyć zamiast mięsa wołowego udka z kurczaka i kawałek wędzonej kiełbasy. Barszcz jest równie smaczny, choć pewnie to już nie barszcz ukraiński a coś na jego wzór.

Biała fasola normalnie w barszczu ukraińskim nie występuje, ale widziałam ją w wielu przepisach i jej użyłam. Osobiście bardzo mi smakuje z jej dodatkiem.