Te makaroniki wypatrzyłam na Kwestii Smaku i od razu przypadły mi do gustu. Są kruche i delikatne. Celowo upiekłam je dość duże i połączyłam kremem budyniowym: waniliowym i kawowym. Wyszły pyszne!

Składniki

Bezy

  • 3 białka jaj
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 szklanka mielonych migdałów

Krem

  • 300g mleka
  • 110g jajek
  • 100g cukru
  • 60g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 łyżki zaparzonej mocnej kawy
  • 50g masła

Przygotowanie

  1. Białko ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i ubijamy do momentu aż się rozpuści.
  2. Cukier puder mieszamy ze zmielonymi migdałami i dosypujemy do ubitych białek. Delikatnie mieszamy masę łyżką, starając się, aby masa nie opadała. Nakładamy łyżką bezę na pergamin. Jeśli chcecie małe to ok. 40 sztuk, dużych wyjdzie ok. 20 sztuk.
  3. Bezy pieczemy w temperaturze 160°C przez ok. 10-15 minut, zależy od wielkości. Po upieczeniu zostawiamy do ostygnięcia.
  4. Krem. Gotujemy budyń. Jajka, cukier, mąkę z połowową szklanki mleka mieszamy dokładnie. Pozostałe mleko gotujemy i wlewamy do niego masę jajeczną cały czas mieszając. Zaparzamy krem na wolnym ogniu, aż zacznie odchodzić od ścianek. Dodajemy wanilię i masło. Mieszamy do momentu, aż masło dokładnie się rozpuści i połączy z budyniem.
  5. Krem dzielimy na dwie części i do jednej z nich dodajemy kawę. Kremami przekładamy bezy migdałowe, składając je po dwie sztuki razem. Odstawiamy do wystygnięcia. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!

W oryginalnym przepisie zamiast budyniu użyto białej czekolady i śmietanki.

Bezy najlepiej jest spożyć w ciągu dwóch dni.

Można upiec 20 sztuk małych makaroników, czyli 40 sztuk i łączymy je po dwie.