Jest to pierwszy chleb jaki upiekłam na swoim zakwasie i był w 100% udany. Chleb ma sprężysty i wilgotny miąższ, chrupiącą skórkę, a co najważniejsze jest naprawdę świeży przez kilka dni. Pyszny, jak staropolski chleb. Polecam!

Składniki

Zaczyn

Ciasto właściwe

  • 230 g mąki żytniej
  • 300 g mąki pszennej
  • 400 g wody
  • 1 płaska łyżka soli morskiej
  • 3 g drożdży suszonych lub 6g świeżych
  • zaczyn, wcześniej przygotowany

Przygotowanie

Wieczór przed pieczeniem

  1. Wszystkie składniki zaczynu mieszamy w misce, mają się tylko połączyć. Miskę przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 12–16 godzin.

W dniu pieczenia

  1. Po tym czasie dodajemy do zaczynu pozostałe składniki. Mieszamy dokładnie, ale nie za długo, ok. 5 minut. Składniki powinny się dobrze połączyć. Masa będzie dość gęsta i trochę kleista. Zostawiamy pod przykryciem na ok. 30–60 minut.
  2. Ciasto przekładamy do dwóch keksówek o długości ok. 30cm, lub trzech mniejszych. Wcześniej foremki smarujemy olejem słonecznikowym i posypujemy otrębami żytnimi lub smarujemy masłem i posypujemy mąką.
  3. Zostawiamy do wyrośnięcia na 50–60 minut. Wierzch można spryskać olejem. Czas rośnięcia chleba jest uzależniony od temperatury w pomieszczeniu. Powinno wyrosnąć na równo z krawędzią keksówki.
  4. Piekarnik nagrzewamy do 230°C. Wyrośnięty chleb posypujemy mąką lub jeśli wolimy ziarnami, np. sezamu. Wstawiamy do piekarnika. Po 15 minutach pieczenia zmniejszamy temperaturę do 220°C (ja zmniejszyłam do 190°C) i dopiekamy kolejne 30–40 minut. Jeśli zbyt szybko się zarumieni, można go przykryć folią aluminiową.
  5. Po upieczeniu od razu wyjmujemy na kratkę i zostawiamy do ostygnięcia. Najlepszy jest gdy całkowicie ostygnie, wtedy dopiero go kroimy. Smacznego!

Źródło: Pracownia Wypieków, według książki Jeffreya Hamelmanna.

Z przepisu wychodzą dwa bochenki

Dałam 70g więcej wody i 6 g świeżych drożdży. Jeśli użyjecie soli zwykłej, należy dać jej mniej.