Lubię takie mocne chleby, aromatyczne, wilgotne, takie gdzie przeważa mąka żytnia. Tu tak jest. Chleb składa się w 80% z mąki żytniej. Część mąki zaparzamy, co wzmacnia chleb, jego świeżość. Przepis zaczerpnięty z tej strony. Polecam!

Składniki

Zaczyn (ok. 325 g)

  • 2 łyżki dojrzałego zakwasu żytniego
  • 125g mąki żytniej razowej
  • ok. 150g wody

Zaparzenie mąki

  • 100g mąki żytniej razowej
  • 100g wrzącej wody

Ciasto właściwe

  • 325g zaczynu (patrz wyżej)
  • 200g mąki zaparzonej (patrz wyżej)
  • 125g maki żytniej razowej
  • 90g mąki pszennej 550
  • ok. 150g wody letniej
  • 5g świeżych drożdży lub 3g suszonych
  • 1,5 łyżeczki soli

Przygotowanie

Wieczór przed pieczeniem

  1. Składniki na zaczyn mieszamy, przykrywamy folią i odstawiamy na 14-16 godzin.
  2. W tym samym czasie zaparzamy 100g mąki wrzątkiem. Idealnie jeśli mamy świeżo zmieloną mąkę. Jeśli nie mamy można dodać kilka łyżek otrąb żytnich do mąki żytniej razowej i to zaparzyć. Zaparzoną mąkę szczelnie przykrywamy i odstawiamy również na 14–16 godzin.

W dniu pieczenia

  1. W dniu wypieku mieszamy wszystkie składniki ciasta właściwego. Ciasto powinno być dość luźne i mocno klejące z powodu małej ilości maki pszennej. Składniki lekko wyrabiamy i odstawiamy na 30 minut, aby odpoczęło.
  2. Z całości formujemy jeden okrągły bądź podłużny bochenek, który powinien wyrastać w cieple ok. 1 godziny. Jeśli nie mamy specjalnych koszyczków do wyrastania, można tortownicę wyłożyć pergaminem, przełożyć tam ciasto i odstawić do wyrośnięcia.
  3. Piekarnik nagrzewamy do 220°C, wstawiamy wyrośnięty chleb i pieczemy ok. 15 minut. Zmniejszamy temperaturę do 200°C i pieczemy kolejne 35–40 minut. Przed włożeniem do pieca chleb można naciąć nożem.
  4. Po upieczeniu chleb studzimy na kratce. Przechowujemy zawinięty w lnianą ściereczkę. Smacznego!