Chlebek pachnie i smakuje bananami. Dzięki nim jest też długo świeży i wilgotny. Taka kromka bananowego chlebka, połączona z poranną kawą będzie idealnym śniadaniem bądź zwyczajnie deserem. I pamiętajmy: im starsze i dojrzalsze banany, tym lepiej. Zapomniałabym: jest bajecznie proste do zrobienia. Przepis wg Carole Clements.

Składniki

  • 115g miękkiego masła
  • 115g brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 100g mąki pszennej
  • 65g mąki żytniej lub pszennej razowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody do pieczenia, płaska
  • 3 duże banany (4 mniejsze), dojrzałe
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 60g orzechów pekan lub włoskich, grubo posiekanych

Przygotowanie

  1. Masło ubijamy z cukrem i wanilią na puszystą masę, następnie wbijamy jedno jajko, ubijamy przez chwilę i dodajemy następne.
  2. Mąkę pszenną łączymy z mąką żytnią, sodą do pieczenia, cynamonem i solą. Suchą mieszankę dodajemy do masła i jajek. Lekko mieszamy.
  3. Banany obieramy, rozgniatamy widelcem (dość mocno) i dodajemy do masy. Dosypujemy orzechy i całość delikatnie mieszamy.
  4. Przekładamy masę do keksówki (23 x 13 cm) wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Wstawiamy chlebek do nagrzanego piekarnika do 170°C i pieczemy ok. 50–60 minut.
  5. Po wyjęciu z piekarnika, zostawiamy chlebek na 15–20 minut, żeby odpoczął, następnie wyjmujemy i studzimy go na kratce. Smacznego!