Ta grillowana kanapka „przyjechała” prosto z Francji. Podaje się ją na śniadanie lub jako przekąskę. Kremowa i aromatyczna. Najczęściej używamy do niej sera gruyère i sosu mornay. Nie polecam jej tylko w jednej sytuacji: gdy ktoś jest na diecie.

Składniki

  • 4 kromki chleba
  • 4 plastry szynki, ulubionej
  • ok. 8 łyżek sera gruyère
  • 11/2 łyżki masła
  • 1 łyżka mąki
  • ok. szklanki mleka
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie

  1. Sos Mornay. Masło rozpuszczamy w małym rondelku, dodajemy mąkę i szybko mieszamy, ma się lekko przesmażyć ok. 20–30 sekund (na wolnym ogniu). Następnie dolewamy połowę mleka i dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Jeśli sos jest bardzo gęsty dolewamy jeszcze mleka. Sos nie powinien być zbyt gęsty, ale również nie za rzadki, bo spłynie z kanapki. Do sosu dodajemy 2 łyżki sera gruyère, mieszamy aż się rozpuści i doprawiamy sos, solą i pieprzem.
  2. Ciepły sos Mornay rozkładamy na kromkach chleba, po ok. 2 łyżki. Następnie rozkładamy plastry szynki, a na wierzch posypujemy pozostałym serem gruyère.
  3. Kanapki wkładamy pod średnio rozgrzanego grilla i grillujemy, aż ser się rozpuści. Kanapka powinna być lekko zrumieniona, chrupiąca i gorąca. Podajemy od razu. Smacznego!

Użyłam chleba własnego wypieku: pszenny z ziemniakami na zakwasie.