Kopytka to klasyka w polskiej kuchni. Najlepsze to te z dzieciństwa, kiedy po cichu przed mamą wyjadałam gorące z półmiska, jeszcze przed podaniem. Teraz czasami do nich wracam i zastanawiam się, czemu tak rzadko? :) Polecam z dowolnym sosem lub zwyczajnie z przesmażoną bułką i masłem!

Składniki

  • ok. 1 kg ziemniaków
  • 1 jajko
  • ok. 200-250g mąki pszennej

Przygotowanie

  1. Ziemniaki obieramy, gotujemy, gdy są miękkie odcedzamy i przeciskamy przez praskę (lub przecieramy przez sito), następnie odstawiamy do wystygnięcia.
  2. Zimne ziemniaki łączymy z jajkiem i mąką, następnie wyrabiamy. Mąki dodajemy najpierw 200g, jeśli ciasto było by bardzo kleiste (zależy od ziemniaków) dodajemy jeszcze ok. 50g. Ciasto dzielimy na kilka części, przekładamy na stolnicę wysypaną mąką i z każdej części formujemy wałek. Wałek lekko spłaszczamy i kroimy na małe, ukośne kawałki/ romby.
  3. Surowe kopytka wrzucamy na wrzącą, osoloną wodę i gotujemy 2-3 minuty od momentu wypłynięcia. Podajemy natychmiast gorące lub zimne odsmażone. Smacznego!

Czas przygotowania podałam łącznie z czasem gotowania ziemniaków i studzenia!