W jesienne i zimowe wieczory czasem wracam do sycącej fasolki po bretońsku. To danie pewnie dobrze jest wszystkim znale, ale przepis podaję, może ktoś skorzysta? Nie licząc czasu gotowania to fasolka po bretońsku jest szybkim i prostym daniem i dobrze też smakuje ugotowana na dzień przed podaniem.

Składniki

  • 500g białej fasoli
  • 300g wędzonej kiełbasy (nie za chudej)
  • 200–300g wędzonego boczku
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziela angielskie
  • 1 duża cebula
  • 2–3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1–2 łyżeczki cukru
  • sól
  • pieprz
  • majeranek

Przygotowanie

  1. Fasolę płuczemy w zimnej wodzie. Następnie przekładamy ją do miski i zalewamy letnią wodą. Przykrywamy i odstawiamy, aby napęczniała, ok. 8–10 godzin. Najlepiej namoczyć ją w wieczór przed gotowaniem fasolki.
  2. Gdy fasola napęcznieje przekładamy ją do garnka z wodą w której się moczyła, dolewamy więcej wody tak aby przykryła fasolę na 2–3 cm. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie i gotujemy fasolę na wolnym ogniu.
  3. Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju, aż się zeszkli. Następnie dodajemy pokrojoną w pół talarki kiełbasę i pokrojony w kostkę boczek (grubość jak lubicie). Całość podsmażamy, aż cebula lekko zbrązowieje a kiełbasa i boczek zrumienią się.
  4. Gdy fasola jest ugotowana na pół twardo, dodajemy cebulę z boczkiem i kiełbasą. Koncentrat rozprowadzamy wodą i dodajemy do fasoli, wszystko lekko solimy. Całość ma się dusić do momentu, aż fasola będzie miękka, ale nie rozgotowana. Jeśli podczas gotowania sos mocno się zredukuje możemy dodać wody i dusić dalej.
  5. Fasolkę doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Cukier rozpuszczamy na patelni, gdy zacznie brązowieć rozprowadzamy w nim kilka łyżek sosu i dodajemy do całości. Cukier podkreśli smak i lekko go przełamie. Fasolkę podajemy z pieczywem, najlepiej z bagietką. Smacznego!

Sosu nie zagęszczamy mąką! Powinien sam ładnie się zredukować do pożądanej ilości i zgęstnieć. Jeśli fasolkę gotujemy z wyprzedzeniem to kolejnego dnia będzie jeszcze gęstsza. Możemy też wybrać kilka fasolek (ok.10 sztuk) i przetrzeć je przez sito. Zagęścimy sos fasolką.

Koncentratu dodajemy wg smaku, pamiętając, że to nie pomidory mają dominować w smaku.