Śniadania z najprostszych składników są najlepsze. Tu mamy klasykę: jajko w koszulce podane na grzance, plastrze szynki, na koniec polane sosem holenderskim i posypane obficie świeżymi ziołami. Jajko w koszulce powinno mieć płynne żółto, ale jeśli nie lubicie takiego, wystarczy je dłużej gotować, dosłownie chwilkę. To nie jest trudne :), za to bardzo smaczne!

Składniki

  • 2 jajka, najlepiej z wolnego chowu lub ekologiczne
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • sól
  • pieprz
  • 2 kromki chleba
  • 2 plastry szynki, np. parmeńskiej lub innej
  • natka pietruszki
  • szczypiorek
  • 4 łyżki sosu holenderskiego

Przygotowanie

  1. Wodę gotujemy w garnku o dość sporej średnicy, aby było wygodnie wbić jajko. Gdy woda zacznie wrzeć dodajemy ocet.
  2. Jajka pojedynczo wbijamy do małej miseczki (jeśli macie wprawę można bezpośrednio do wrzącej wody). Wodę mieszamy raz łyżką, aby powstał delikatny wir i wtedy delikatnie wlewamy nasze jajko, trzymając miseczkę tuż nad wodą. Delikatnie białko przyciągamy bliżej żółtka. Tak samo postępujemy z drugim jajkiem.
  3. Zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 2 minut. Łyżką cedzakową wyjmujemy jajko i sprawdzamy sprężystość. Lekko naciskamy środek, jeśli czujemy, że jest delikatny i miękki wkładamy jajko jeszcze na chwilkę, jeśli jest bardziej sprężyste, powinno być dobre i ciągle mieć płynne żółtko. Pierwsze jajko możemy potraktować jako próbę :). Ugotowane jajko odkładamy na ręcznik papierowy, aby troszkę odciekło, powinno przypominać kulkę mozzarelli.
  4. W czasie gdy jajko się gotuje, pieczywo wrzucamy do nagrzanego piekarnika lub do tostera. Na grzance układamy plaster szynki, jajko i polewamy 2 łyżkami sosu holenderskiego. Wierzch posypujemy świeżo posiekaną natką pietruszki i szczypiorkiem. Podajemy natychmiast. Smacznego!

Sos holenderski możemy przygotować nawet dzień wcześniej i podgrzać w kąpieli wodnej.