Od jakiegoś czasu gotowe wędliny zastępuję pieczonymi mięsami i tak powstał przepis na tą karkówkę. Jeśli dobry kawałek mięsa, będziecie marynować tyle ile trzeba, nie wrócicie do kupnych wędlin :) W smaku ta karkówka jest delikatna i aromatyczna, a mięso kruche niczym dobrze przyrządzona jagnięcina :)

Składniki

  • ok. 1,5 – 2 kg karkówki

Marynata

  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki miodu
  • świeżo mielony pieprz
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/2 cytryny, sok
  • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
  • oregano

Przygotowanie

  1. Mięso myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Przekładamy do dużej miski. Dodajemy: starty czosnek, miód, pieprz, oliwę z oliwek, sok z cytryny i oregano. Dokładnie wcieramy składniki marynaty w mięso. Dolewamy wino i jeszcze raz nacieramy mięso. Karkówkę przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc. Jeśli możemy warto ją przekręcić w trakcie marynowania.
  2. Zamarynowaną karkówkę przekładamy do naczynia żaroodpornego, razem z całą marynatą. Podlewamy jeszcze odrobiną wina lub wody. Wierzch posypujemy oregano i wszystko szczelnie przykrywamy folia aluminiową. Wstawiamy d piekarnika i nastawiamy temperaturę na 175ºC.
  3. Karkówkę pieczemy pod przykryciem ok. 1.5 godziny, zdejmujemy folię, zwiększamy temperaturę ok 10–20ºC i dopiekamy 20–30 minut, polewając mięso w trakcie dopiekania powstałym sosem. Kroimy gdy ostygnie. Smacznego!
do 15 min Przygotowanie ponad 2h Czas gotowania 4 osoby Porcja

6 komentarzy

  1. bernadeta

    9 lipca 2012 o 17:28

    karkowka palce lizac. zaskoczylas mnie tym bialym winem nigdy nie dodaje go do karkowki.

    Odpowiedz
  2. KucharzyTrzech

    10 lipca 2012 o 09:57

    Już długo noszę się z zamiarem zrobienia wlasnej wędliny do kanapek. Zapisuję Twoj przepis i bede probowac :)

    Odpowiedz
  3. Jolanta Szyndlarewicz

    10 lipca 2012 o 18:13

    Kochana też często piekę mięso na kanapki:) jest pyszne:) a najbardziej lubimy karkówkę, bo nie jest sucha:) pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. gosia

    6 października 2012 o 13:31

    A czy tej karkówki wogole sie nie soli?

    Odpowiedz
    • Kasia Wilkosińska

      6 października 2012 o 22:05

      Nie trzeba jej solić, odpowiednio zamarynowana będzie wystarczająco aromatyczna. Sama jestem w ciąży i używam niewiele soli, dlatego powstał ten przepis. Polecam spróbować.

      Odpowiedz
* Pole wymagane