Przestrzegam przed nim: gdy już je usmażycie nie można przestać na jednym! Te pączki są tak smaczne, lekkie i wilgotne w środku. Nie trzeba szczególnych umiejętności, aby je wykonać. Wystarczy godzina i można się nimi zajadać. Smaży się je z ciasta ptysiowego, z małymi zmianami, dlatego parzone. Przepis modyfikowałam kilka razy, aż uzyskałam pożądany efekt. Bardzo polecam!

Składniki

Masa

  • 60g masła
  • 170g wody
  • 125g mąki pszennej
  • 3 jajka, duże
  • szczypta soli
  • 1 łyżka cukru
  • starta skórka z 1/2 pomarańczy
  • olej do smażenia

Lukier

  • 5-6 łyżek cukry pudru
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • starta skórka z 1/2 pomarańczy

Przygotowanie

  1. Masło z wodą i cukrem doprowadzamy do wrzenia, gdy zacznie się gotować zmniejszamy ogień i wsypujemy mąkę. Całość mieszamy, aż uzyskamy gładką plastyczną masę. Zaparzamy ją jeszcze przez 2-3 minuty. Przekładamy do miski i odkładamy na chwilę.
  2. W tym czasie możemy przygotować lukier. Do miseczki wlewamy sok z pomarańczy i skórkę, następnie dosypujemy 4 łyżki cukru pudru i dokładnie mieszamy. Jeśli lukier jest zbyt rzadki dosypujemy pozostały cukier puder. Specjalnie do tych pączków nie robię gęstego lukru, chcę, aby były delikatnie nim pokryte. Odstawiamy lukier.
  3. Z pergaminu wycinamy 12 kwadratów 8 x 8 cm.
  4. Do zaparzonej masy, która lekko przestygła wbijamy po jednym jajku, cały czas mieszając mikserem. Powinniśmy uzyskać gładką masę (patrz zdj. 1). Jeśli była by bardzo gęsta możemy dodać dodatkowo dwie łyżki wody. Gęstość masy zależy od wielkości jajek jakich użyjemy. Dlatego jeśli macie małe jajka, można odrobinę dodać wody. Końcowa masa, po wyciśnięciu nie powinna się rozlewać.
  5. Bierzemy rękaw cukierniczy z okrągłą końcówką, najlepiej o średnicy 1 cm i na każdy kwadrat wyciskamy kółka z masy. Trzymamy worek 1 cm nad pergaminem i wyciskamy kółko raz i jeszcze raz, ale już niższe, czyli końcówkę trzymamy bliżej wyciśniętej masy.
  6. Na patelni rozgrzewamy 1 litr oleju, i smażymy pączki. Wkładamy je trzymając za róg pergaminu. Jeśli macie pęsetę można jej użyć, łatwiej jest wtedy wkładać pączki do tłuszczu i zdejmować z nich pergamin. Pączek zostawiamy na 2-3 sekundy w tłuszczu z pergaminem, następnie go zdejmujemy.
  7. Smażymy je po ok. 2 minuty z każdej strony, na złoty kolor. Po wyjęciu, odsączamy je na ręczniku papierowym. Jeszcze ciepłe pączki polewamy lukrem (wystarczy górę). Podajemy gdy całkowicie wystygną. Smacznego!

Pączki rosną i nie należy wkładać ich zbyt dużo naraz, aby łatwiej je było przekręcać.