Sezon na młodą kapustę uważam za otwarty. W moim rodzinnym domu jedliśmy ją bardzo często z młodymi ziemniakami lub z bułką. Najlepsze jedzenie. Ja zapewne jeszcze kilka razy ją przyrządzę, tak żeby wystarczyło do następnego sezonu :) Polecam, gotuje się ją bardzo szybko!

Składniki

  • 1 młoda kapusta
  • 4 dojrzałe pomidory
  • pęczek koperku
  • 1 cebula
  • 1–2 łyżki oleju
  • 2 łyżki masła
  • 1,5 łyżki mąki
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie

  1. Kapustę obieramy z zewnętrznych liści, wycinamy głąb i resztę szatkujemy, ale dość grubo. Przekładamy do garnka i podlewamy wodą, do 1/3 wysokości kapusty (możemy sprawdzić ręką, gdyż nie będzie widać wody). Kapustę wstawiamy na ogień, przykrywamy, a gdy zacznie się gotować zmniejszamy ogień.
  2. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju, powinna być lekko brązowa. Dodajemy ją do kapusty.
  3. Pomidory obieramy ze skórki. Wystarczy naciąć je od góry i zalać gorącą wodą. Po chwili skórka zacznie odchodzić. Obrane pomidory kroimy w kostkę i dodajemy do kapusty.
  4. Gdy kapusta jest już miękka, ale nie rozgotowana, z masła i mąki robimy zasmażkę. Masło rozpuszczamy na tej samej patelni co smażyliśmy cebulę, dodajemy mąkę i smażymy na lekko złoty kolor. Rozcieńczamy zasmażkę kapustą (sosem) i łączymy wszystko z kapustą. Dodajemy posiekany koperek, ilość wg uznania. Gotujemy kapustę jeszcze raz, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy.
  5. Kapustę podajemy z bułeczką lub młodymi ziemniakami. Smacznego!

W niektórych domach robi się kapustę bez pomidorów, moja mam czasem taką robiła. Wystarczy pominąć z przepisu pomidory, całą resztę zrobić tak samo.

Dodatkowo do kapusty można dodać skwarki ze słoniny. Ja je pomijam, ale jeśli ktoś lubi, to jak najbardziej pasują.