Jeśli chodzi o czekoladę to najbardziej lubią ją w postaci naturalnej, ale postanowiłam zaryzykować i upiec czekoladowy sernik. Wyszedł wilgotny i kruchy jednocześnie, mocno czekoladowy i długo świeży. Dodatek kwaśnej śmietany fajnie łamie jego smak. Przepis znalazłam na jednym z blogów. Polecam!

Składniki

Masa serowa

  • 1 kg zmielonego sera
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 4 jajka
  • 120 ml śmietany słodkiej, 30%
  • 300g czekolady gorzkiej lub 200g gorzkiej i 100g mlecznej
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Spód

  • 300g herbatników kakaowych
  • 130g masła

Przygotowanie

  1. Spód. Herbatniki dokładnie kruszymy (możemy wrzucić je do torebki i rozwałkować) i łączymy z rozpuszczonym masłem. Wcześniej spód tortownicy wykładamy pergaminem. Herbatniki przekładamy do tortownicy (średnica 25 cm) i równo rozprowadzamy tak, aby spód zachodził na boki, ok. 3 cm, wyrównujemy i lekko ugniatamy. Schładzamy spód w lodówce.
  2. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy, aby lekko przestygła.
  3. Ser miksujemy z przesianym cukrem pudrem i kakao, śmietanką, wanilią. Do masy wkręcamy pojedynczo jajka, a na końcu dodajemy rozpuszczoną czekoladę. Wszystko miksujemy tylko do połączenia składników. Na końcu możemy dokładnie zamieszać silikonową szpatułką, aby mieć pewność, że masa jest połączona.
  4. Masę przelewamy do tortownicy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika, do 180ºC, pieczemy 10 minut i zmniejszamy temperaturę do 120ºC, pieczemy jeszcze ok. 40 minut. Wyłączamy piekarnik i uchylamy drzwiczki, gdy sernik lekko przestygnie wyjmujemy go i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Następnie schładzamy go kilka godzin w lodówce. Podajemy z łyżką kwaśnej śmietany, oprószony kakao. Smacznego!

Źródło: Na miotle – przepis lekko zmodyfikowany

Spód. Możemy użyć maślanych herbatników, wtedy do spodu dodajemy 2 łyżki kakao.