To napoleonka jaką pamiętam z dawnych czasów. Jej sekret tkwi w świetnym budyniowym kremie, opartym na jajkach i prawdziwej wanilii. Jest kremowy i nie jest sztywny. Jak dla mnie idealny. Jeśli chodzi o ciasto francuskie możemy użyć gotowego, wtedy przygotowanie tego pysznego ciasta nie zajmie nam zbyt wiele czasu.

Składniki

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego, ok. 375g

Budyń

  • 600g mleka
  • 220g jajek
  • 200g cukru
  • 120g mąki pszennej
  • ziarenka z jednej laski wanilii

Przygotowanie

  1. Ciasto francuskie wałkujemy (można kupić już rozwałkowane) na grubość 3–4 mm i wycinamy dwa kwadraty ok. 20 x 20 cm, następnie nakłuwamy je widelcem, będą się równo piekły. Pieczemy je w temperaturze 200°C, przez ok 15–20 minut, aż się zrumienią. Odstawiamy do wystygnięcia.
  2. Cukier mieszamy z jajkami, ziarnami wanilii i mąką pszenną. Dodajemy szklankę mleka, aby rozcieńczyć masę jajeczną. Pozostałe mleko gotujemy. Gdy zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i powoli wlewamy masę jajeczną, cały czas mieszając. Zaparzamy krem tak długo, aż zgęstnieje i zacznie odstawać od ścianek naczynia, ok 5 minut.
  3. Na jeden z blatów nakładamy gorący jeszcze krem (zostawiamy kilka łyżek), równo rozprowadzamy i przykrywamy drugim blatem. Na wierzch kładziemy deskę do krojenia i lekko przyciskamy. Nadmiarem kremu, jeśli wypłynie plus tym co zostawiliśmy wyrównujemy boki napoleonki. Odstawiamy, aby krem całkowicie wystygł. Możemy zostawić na niej deskę, która lekko ją obciąży, wtedy budyń lepiej połączy się z ciastem francuskim.
  4. Gdy krem ostygnie, napoleonkę przestawiamy do lodówki, aby się schłodziła (ok. 2 godziny). Kroimy ostrym nożem i posypujemy cukrem pudrem przed podaniem. Smacznego!

Jeśli zostanie Wam ciasto francuskie można upiec ciasteczka, wyciąć nieduże kółka, na środku zrobić wgłębienie i nałożyć dowolną konfiturę lub dżem. Piec tak samo jak blaty na napoleonkę.