Pierogi to część Polskiej kuchni. Bez nich nie ma świąt, czy innych uroczystości. Jedne z moich ulubionych to Pierogi Ruskie, znane w Polsce i na Ukrainie. Farsz to masa ziemniaczano – serowa w stosunku 2:1, czyli na dwie części ziemniaków dajemy jedną część sera. Taki farsz jest dobrze wypośrodkowany, czujemy ser, ale nie dominuje w smaku. Lubię dobrze przyprawione pieprzem z dużą ilością smażonej cebulki. Podane zaraz po ugotowaniu ze skwarkami i śmietaną lub odsmażane – nie ma to dla mnie znaczenia, jedną i drugą wersję lubię, a ostatnio odkryłam, że dodatek kminku dodaje im charakteru. Polecam!

Składniki

Farsz

  • 600 g ugotowany ziemniaków
  • 300 g białego sera
  • 3 średnie cebule
  • sól
  • pieprz

Ciasto na pierogi

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2–3 łyżki oleju
  • 1 szklanka wody, wrzątku

Przygotowanie

  1. Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę, ma ich być 600g. Gdy ostygną dodajemy do nich biały ser, nie mielony. Cebulę kroimy w drobną kostkę i powoli smażymy na brązowy kolor, dodajemy ją do masy ziemniaczano–serowej. Doprawiamy solą i pieprzem.
  2. Przygotowujemy ciasto na pierogi. Wałkujemy ciasto na grubość ok. 2mm i wycinamy krążki (moje były o średnicy 9cm). Na środek, łyżką nakładamy farsz. Składamy pierogi na pół i zlepiamy brzegi (ja dodatkowo przyciskam je widelcem). Farsz powinien wypełniać całą przestrzeń wewnątrz pieroga.
  3. Tak samo postępujemy z kolejnymi porcjami ciasta. Pierogi układamy na lnianej ściereczce w odstępach.
  4. Pierogi wkładamy partiami na wrzącą i osoloną wodę. Mieszamy i przykrywamy. Kiedy wypłyną na wierz, odkrywamy i gotujemy 2–3 minuty. Wyjmujemy łyżką cedzakową.
  5. Podajemy od razu ze: skwarkami, cebulką, śmietaną. Gdy ostygną możemy podawać odsmażone z tymi samymi dodatkami. Ostatnio odkryłam, że świetnie od nich pasuje kminek. Smacznego!

Jeśli chcemy pierogi przygotować wcześniej, można je zamrozić. Najlepszy sposób jaki znam, to po ułożeniu pierogów na ściereczce czekamy, aż lekko przeschną. Przekładamy na deskę i wkładamy do zamrażalnika na 20-30 minut. Wyjmujemy (są już lekko przymrożone), szybko przekładamy w torebki (do mrożenia), zamykamy i wkładamy ponownie od zamrażalnika. Pierogi nie zlepią się, nie będą się rozpadać, nie popękają w trakcie mrożenia jeśli je lekko podsuszymy przed zamrożeniem. Możemy od razu przygotować sobie odpowiednie porcje w torebkach. Zamrożone pierogi gotujemy ok. 2 minut dłużej. Smakują tak samo