Kto by nie chciał takiego śniadania? Dorwałam na targu jedne z ostatnich truskawek, mimo, że nie wydawały się super dojrzałe to miały dużo smaku. Zostały mi same małe sztuki i rano pomyślałam o racuchach. Strzał w 10! Dzieci Was pokochają :), mężowie też…i żony :)

Składniki

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki żytniej razowej 2000
  • ok. 1,75 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki śmietany 18%
  • 1 jajko całe
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 1 szklanka truskawek
  • olej rzepakowy do smażenia

Przygotowanie

  1. Wszystkie składniki na ciasto (bez truskawek) łączymy. Mleko wlewamy stopniowo mieszając, aby nie zrobiły się grudki. Ciasto powinno mieć konsystencję trochę rzadszą od gęstej śmietany. Odstawiamy ciasto na minimum 15 minut, a najlepiej na ok. 1 godzinę.
  2. Truskawki kroimy na połówki i wrzucamy do ciasta. Najlepiej robić to etapami. Jeśli smażymy 4 placki na jednej patelni, wrzucamy ok. 4 łyżek truskawek, mieszamy delikatnie i wykładamy łyżką na patelnię z rozgrzanym olejem rzepakowym. Smażymy na dość mocno rozgrzanym oleju przez 2–3 minuty, zależy jak duże są nasze placuszki. Usmażone placki przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączył się tłuszcz.
  3. Podajemy z cukrem pudrem, odrobiną kwaśnej śmietany i świeżymi truskawkami. Smacznego!

Racuchy możemy usmażyć również z malinami, jagodami lub klasycznie z jabłkiem.

Śmietanę możemy zastąpić jogurtem naturalnym lub greckim.