Jest to tradycyjna sałatka warzywna. Bez niej nie ma świąt, imienin u cioci czy innych uroczystości. Ilość składników którą użyjemy zależy od nas. Podstawą jest marchew, ziemniaki, seler, pietruszka, groszek zielony. Niektórzy dodają białą fasolę, pora, jajka. Wszystko to kwestia smaku. Moja wychodzi dość delikatna, bo lubię gdy jest drobno pokrojona. Najlepsza jest na drugi dzień. Polecam!

Składniki

  • 5 średnich marchewek
  • 1 duża pietruszka, korzeń
  • 1/4 selera, wykrojonego z całości
  • 2 duże ziemniaki, lub 3 mniejsze
  • 1 por
  • 5-6 jajek
  • 2 duże kwaśne jabłka
  • 6 średnich ogórków kiszonych
  • 1 szklanka groszku zielonego, mrożonego
  • 1 szklanka dobrego majonezu
  • 2 łyżki musztardy sarepskiej
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie

  1. Marchewkę, pietruszkę, selera i ziemniaki gotujemy w łupinach, aż będą miękkie. Wyjmujemy z wody i odstawiamy do wystygnięcia (można je ugotować dzień wcześniej).
  2. Groszek zielony gotujemy i następnie studzimy. Jeśli używamy z puszki, tylko go odcedzamy.
  3. Ogórka kiszonego kroimy w drobną kostkę i odkładamy na sito, aby całkowicie odcedzić z niego skok.
  4. Ugotowane warzywa obieramy i kroimy w drobną kostkę. Tak samo postępujemy z jabłkami (obieramy je wcześniej), porem, ugotowanymi jajkami na twardo. Dodajemy groszek zielony i odcedzone ogórki kiszone. Wszystko razem mieszamy. Przyprawiamy majonezem, musztardą, solą i pieprzem.
  5. Odstawiamy na kilka godzin lub na noc. Podajemy w salaterce lub od razu pojedyncze porcje na talerzu. Sałatkę możemy udekorować łyżką majonezu, natką pietruszki lub kawałkiem marchewki i kilkoma groszkami zielonymi. Smacznego!

Gdy będziemy gotować warzywa uważajmy, aby ich nie rozgotować. Najlepsze są lekko twarde, sałatka będzie wtedy chrupiąca. Gdy gotuję warzywa w mundurkach jako pierwszą wyjmuję pietruszkę, następnie selera i marchew, a na końcu ziemniaki.

Jeśli nie mamy groszku mrożonego, możemy użyć z puszki. Polecam jednak tą pierwszą wersję, groszek ma lepszy smak i kolor.