Sernikobrownie to połączenie ciasta czekoladowego, masy serowej i wiśni. Przepis kiedyś podpatrzyłam u Marthy Stewart, i dość mocno go zmodyfikowałam. Zmniejszyłam ilość cukru, dzięki czemu czekoladowa część jest nie za słodka, zwiększyłam dwukrotnie masę serową i od siebie dodałam wiśnie. Idealnie uzupełniły te smaki. Polecam!

Składniki

Masa czekoladowa

  • 8 łyżek masła (ok. 120g)
  • 200g ciemnej czekolady, ulubionej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki kakao (ok. 25g)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki soku wiśniowego z kompotu lub mleka

Masa serowa

  • 350g białego sera, zmielonego (użyłam quarka)
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 200g wiśni, mrożonych lub z kompotu

Przygotowanie

  1. Kwadratową blaszkę 20 x 20 cm smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą.
  2. Wiśnie odsączamy na sicie, jeśli są z kompotu. Jeśli mamy mrożone wyjmujemy je wcześniej, aby się rozmroziły.
  3. Masa czekoladowa. Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy, aby czekolada ostygła, co jakiś czas mieszamy.
  4. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiewamy i dokładnie razem mieszamy.
  5. Do chłodnej czekolady dodajemy cukier, wbijamy kolejno 3 jajka, wlewamy sok wiśniowy i dokładnie mieszamy. Na końcu do masy dosypujemy mąkę. Należy to zrobić gdy mamy już gotową masę serową.
  6. Masa serowa. Cukier ucieramy z 2 jajkami, następnie dodajemy : miękkie masło, śmietanę, mąkę ziemniaczaną, wanilię. Dokładnie wszystko ucieramy i łączymy z serem.
  7. Na spód tortownicy wylewamy 2/3 masy czekoladowej, na to całą masę serową i następnie łyżką rozkładamy w kilku miejscach pozostałą masę czekoladową. Możemy ją przemieszać końcówką łyżeczki tak, aby powstała delikatna mozaika. Na wierzchu rozkładamy wiśnie.
  8. Ciasto pieczemy ok. 40–45 minut w temperaturze 170°C. Wkładamy do nagrzanego piekarnika. Gdy ostygnie kroimy w kwadraty. Smacznego!

W oryginalnym przepisie nie było dodatku soku wiśniowego, ja dodałam go ponieważ masa czekoladowa wyszła dość gęsta jeszcze przed dosypaniem mąki. Sok ją lekko rozrzedził. Jeśli używacie wiśni mrożonych, i nie macie soku z kompotu, można dodać taką samą ilość mleka.