Ten przepis to moja propozycja nie tylko na świąteczny stół, ale na wszelkie imprezy! Sero-makowiec, dwa w jednym. Połączenie masy makowej, którą uwielbiam i sera. Połączenie genialne!

Składniki

Ciasto kruche, spód

  • 450g mąki
  • 300g masła
  • 150g cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 3 duże łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Masa makowa

  • 300g maku
  • 70g cukru
  • 2 jajka
  • 3g cynamonu
  • 30g miękkiego masła
  • 100g miodu płynnego
  • 25g zmielonych migdałów
  • ok. 250g–300g bakalii (rodzynki, skórka kandyzowana cytrynowa i pomarańczowa, orzech itp.)
  • mleko, do namoczenia maku

Masa serowa

  • 600g sera, dwukrotnie zmielonego
  • 3 jajka
  • 80 ml śmietany kremówki
  • 1 budyń waniliowy
  • 70g miękkiego masła
  • 100g cukru pudru
  • 3 duże łyżki kwaśnej śmietany
  • sok z ½ cytryny
  • starta skórka z 1 pomarańczy
  • starta skórka z 1 cytryny

Przygotowanie

  1. Masa makowa. Mak zalewamy mlekiem i gotujemy na wolnym ogniu przez 15–20 minut. Zostawiamy na kilka godzin lub najlepiej na noc. Jeśli mak nie wchłonie mleka, przekładamy go na sito i odcedzamy. Mielimy mak trzy razy. Dodajemy do niego cukier, żółtka, masło, miód, cynamon i mielone migdały. Mieszamy i dodajemy bakalie. Białka dodamy przed wyłożeniem masy na kruchy spód.
  2. Kruchy spód. Mąkę przesiewamy, dodajemy szczyptę soli, cukier puder i pokrojone na kawałki masło, siekamy nożem. Następnie dodajemy śmietanę, żółtka i szybko zagniatamy (kruche ciasto nie lubi być długo zagniatane). Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na min. 30 minut.
  3. Po tym czasie ciasto kruche wałkujemy na grubość ok. 1 cm i wykładamy nim tortownicę 23 x 23cm, ciasto nakłuwamy widelcem. Podpiekamy kruchy spód ok.  10–15 minut w temperaturze 200°C. Wcześniej tortownicę należy wysmarować tłuszczem i oprószyć mąką.
  4. Masa serowa. Ser mielimy dwa razy. Masło ubijamy na puszystą masę, dodajemy po jednym jajku, następnie cukier puder i budyń. Do masy porcjami dodajemy zmielony ser. Mieszamy do uzyskania jednolitej gładkiej masy, wtedy dodajemy pozostałe składniki: kwaśną śmietanę, sok z cytryny, skórkę pomarańczową i cytrynową. Na końcu dodajemy ubitą śmietanę i delikatnie mieszamy.
  5. Na podpieczony kruchy spód wykładamy masę makową (należy teraz ubić pozostałe 2 białka i dodać do masy), następnie wykładamy masę serową i wyrównujemy.
    Resztę ciasta kruchego wałkujemy na grubość 5mm i wycinamy paski z których układamy kratkę na wierzchu sero-makowca.
  6. Pieczemy przez 10 minut w temperaturze 180°C, następnie zmniejszamy temperaturę do 140°C i pieczemy kolejne 40 minut. Wyłączamy piekarnik i po 10 minutach wyjmujemy z niego sernik. Zostawiamy go najlepiej na noc, żeby wystygł. Smacznego!
do 90 min Przygotowanie do 60 min Czas gotowania 10 - 12 osób Porcja v Wegetariańskie

Tip

Dekorujemy: lukrem, czekoladą lub cukrem pudrem.

46 komentarzy

  1. majka

    14 grudnia 2010 o 14:28

    Nie moge sie wprost napatrzec na to pyszne ciasto… Czy moge porwac chociaz kawaleczek? :))

  2. chantel

    14 grudnia 2010 o 18:06

    seromakowce są pyszne :)

  3. asieja

    15 grudnia 2010 o 07:06

    piekłam raz seromakowce w wersji mini. bardzo pyszne to połączenie smaków.

  4. solema00@vp.pl

    16 kwietnia 2011 o 12:38

    A masło w masie serowej mam roztopić?

    • Kasia Wilkosińska

      17 kwietnia 2011 o 01:15

      Nie, masło powinno być miękkie i tylko je ubijamy. Patrz punkt 3: „Masło ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę, mikserem lub w makutrze. Dodajemy porcjami ostudzony ser i ucieramy na jednolity krem.”

  5. Ewa

    21 listopada 2011 o 12:01

    Kasiu ,czy mak może być zmielony w zwykłej maszynce do mielenia mięsa ? To moje pytanie a teraz pochwała i to wielka za tak piękną stronkę jaką tworzysz wraz z mężem.Wpadłam na nią całkiem przypadkiem kilka tygodni temu. Wkładasz w to chyba całe swoje serce:) Przejrzysta, uporządkowana, piękne zdjęcia i co ważne, przepisy wypróbowane wpierw przez Ciebie. Podoba mi się, że odpowiadasz na wszystkie zadawane pytania. Oglądałam wiele stron kulinarnych, ale niewiele jest takich które potrafią zachwycić przy pierwszym „spotkaniu”. Czekam tylko kiedy będzie można drukować Twoje przepisy, to naprawdę wygodniejsze od zerkania w komputer czy zapisywania przepisów na karteczkach…Czekam na kolejne nowości :) Wielka 5+ dla Was !!!

    • Kasia Wilkosińska

      21 listopada 2011 o 12:19

      Witaj Ewo,

      dziękuję za tak miłe słowa, to dla Nas bardzo wiele znaczy. Co do maku, tak można go zmielić w maszynce do mięsa. Kiedyś używałam takiej zwykłej, ręcznej, teraz elektrycznej. Końcówki używam te same co do mięsa. Co do drukowania przepisów to chcemy taką możliwość dać czytelnikom, również listę zakupów. Póki co mamy to na naszej liście rzeczy do zrobienia i ciągle brak czasu :), teraz ogarniamy dom po przeprowadzce (wróciliśmy do kraju po ponad 8 latach) i ciągle coś. Obiecuję, że w niedalekiej przyszłości przypilnuję męża, aby dodał drukowanie przepisów i również będzie pojawiać się więcej przepisów niż obecnie, ale to chyba po nowym roku. Teraz myślę o czymś świątecznym :) A dodam jeszcze, że planujemy filmiki, kiedyś…? Zapraszam ponownie i mam nadzieję, że na stałe się tu rozgościsz. Pozdrawiamy, Kasia i Michał.

  6. magda

    22 listopada 2011 o 12:51

    czy mak moze byc gotowy z puszki ile wtedy go dajemy?i czy do gotowej masy dodajemy tez bialka?
    Magda

    • Kasia Wilkosińska

      22 listopada 2011 o 14:09

      Może być gotowy mak z puszki i o ile mi wiadomo to jest już dorobiony i nic nie trzeba do niego dodawać. Owszem, zawsze możemy go jeszcze doprawić, miodem czy dodać bakalii lub jeśli byłby suchy wtedy można dodać 1 ubite białko i trochę miodu, aby masa była wilgotna. Niestety kojarzę tylko masę makową bakallanda i ona jest całkiem dobrze doprawiona. Ile dać masy makowej? Tak aby utworzyła warstwę o grubości 3-4 cm, dopiero na to dajemy ser. Pozdrawiam

  7. beata

    23 listopada 2011 o 23:11

    Droga Kasiu Twoje przepisy są tak normalne że po prostu brak mi słów.Jestem zwolenniczka takiej własnie kuchni.Nie przejrzałam jeszcze wszystkiego ale jestem pod wielkim wrażeniem.Mam pytanie -czy temperatura pieczenia najpierw bardzo wysoka potem duzo niższa to pewny i sprawdzony sposób i czy sprawdza sie w piekarniku bez termoobiegu. Pozdrawiam

    • Kasia Wilkosińska

      23 listopada 2011 o 23:53

      Witaj Beatko, dziękuję za te miłe słowa i bardzo ważne dla Nas. Mam nadzieję, że zostaniesz z Nami. Teraz mamy dużo pracy (przeprowadzka itd), ale jak tylko wszystko ogarniemy przepisów będzie pojawiać się więcej. Co do Twojego pytania to właściwie piekę serniki tylko w taki sposób. Zaczynam od dużej temperatury i później zmniejszam. Sernik piecze się równo, nie przypala i mniej pęka (choć to mi akurat nie przeszkadza :)). Przyznam szczerze, że nie piekłam w kuchence bez termoobiegu. Gdybym jednak musiała, piekłabym go w temperaturze 165-170 stopni przez ok. 50 minut. Też powinien ładnie się upiec. Pozdrawiam, Kasia

  8. ania

    4 grudnia 2011 o 11:55

    Witam,
    ciast wyglaga przepysznie. Strona jest rewelacyjna.
    Mam pytanie, na jaka blache (rozmiar) sa podane skladniki ?

  9. Kasia

    1 stycznia 2012 o 16:16

    Pani Kasiu – maz w wigilie sie za ciasto zabral – zrobil idealne (pierwszy raz w zyciu!!) pyszne i tak przypominajace nam Polske wigilijnym klimatem…
    Chcielismy podziekowac za to co mozna tu znalezc – stalismy sie fanami Panstwa stronki ♥ (juz ja polecam znjomym :D ) a kolejne swiata czy swietowania z Pani pomyslami na stole to juz pewne – szczegolnie ze maz nie mial najmniejszych problemow ze zrobieniem ciasta, odmierzaniem itp a on straszny nerwus jest a przy Pani pomocy ladnie i gladko przeszlo mu robienie ciasta w kuchni :o]
    xoxox
    KiM’sy

    • Kasia Wilkosińska

      1 stycznia 2012 o 19:37

      Witam Kasiu,

      jest mi bardzo milo, ciesze sie, ze ciasto wyszlo, ze maz zadowolony i zapraszam ponownie. Moge zapytac gdzie mieszkacie? My wlasnie wrocilismy z emigracji, dokladnie z Anglii do Polski. POzdrawiam i szczesliwego Nowego Roku zycze (kurcze nie moge wlaczyc polskich znakow :))

      • Kasia

        2 stycznia 2012 o 00:26

        …. Kent ;)
        I dlatego tez brak i odpowiednich czcionek i np maki poznanskiej…
        Serdecznosci na ten Nowy Rok i cierpliwosci rowniez ;)
        xxx
        KiM’sy

        • Kasia Wilkosińska

          2 stycznia 2012 o 02:04

          Wiem coś o braku polskich produktów, choć przyznam szczerze, że specjalnie o nie nie zabiegałam. Ci do mąki zwykle używałam zwykłej, czerwonej np. z Asdy. Większość chlebów i ciast została upieczona z jej udziałem. Czasem gdy potrzebowałam razowej mąki lub orkiszowej kupowałam w Waitrose. Także można sobie poradzić :)

          • Kasia

            6 stycznia 2012 o 23:56

            Dziekuje za info :) Doklanie, jak sie czlowiek rozejrzy, na zasadzie prob i bledow znajdzie sie wszystko. Teraz jest tak latwo o nasze rodzime produkty… Przed EU byla to niezla zabawa i kombinacje ;)
            Zycze powodzenia i jeszcze raz dziekuje i ciesze/ymy sie ze Fabryka Przepisow isnieje!
            xxx kimsy

  10. Dagmara

    5 kwietnia 2012 o 21:18

    Hej :) mam pytanko :) jak robimy masę serową i jak dodajemy budyń do masy to w proszku czy ugotowane na mleku ?

  11. Grażyna

    14 grudnia 2012 o 19:56

    Wiatj, mam pytanie o jaką łyżeczkę wanilii chodzi ? Czy ma być to starta laska wanilii ?

  12. justyna

    14 grudnia 2012 o 22:18

    super sernik. a co z blaszką?bardzo wysoka tortownica. można upiec w innej formie?

  13. Ewa

    17 grudnia 2012 o 15:44

    Kasiu czy w Twoich przepisach każda temperatura pieczenie, którą podajesz to temperatura pieczenia w termoobiegu ?

  14. Marta

    23 grudnia 2012 o 18:44

    Robie ten sero-makowiec raz miesiącu,jest pyszny a teraz na święta aż trzy bo wszyscy chcą do domu :)))) jest pyszny

  15. Kasia

    9 stycznia 2013 o 22:19

    Czy mogę zapytać, jakiego sera należy użyć? Proszę o dokładne dane.

  16. Kasia

    3 lutego 2013 o 22:00

    Kasiu, a nigdy masy serowej nie robiłaś z sera wiaderkowego? Jeśli tak, to z jakiego?

  17. nika

    26 lutego 2013 o 21:05

    Ten przepis wraz ze zdjęciem został Pani ukradziony i skopiowany przez osobę która ma konto na Naszej Klasie pod nazwą Domowe Wypieki Niebo W Gębie i znajduje się pod tym linkiem
    http://nk.pl/#profile/14262645/gallery/album/2/760

  18. kasia

    28 kwietnia 2013 o 21:03

    witam mam pytanie czy ta masa makowa bez pieczenia nie rozsypuje się podczas krojenia ciasta i czy te białka należy dodać do przestudzonej już gotowej masy?

  19. Minimi

    6 lipca 2013 o 21:00

    Witam, czy na wierzchu ciasta jest kruszonka? Pozdrawiam
    Ps. Stronka REWELACYJNA

  20. izomorfia3

    23 września 2013 o 06:45

    Wyszedł pyszny!!!
    Delikatnie kremowa masa serowa;
    Domownicy byli zachwyceni :)

  21. Mariola

    1 grudnia 2013 o 18:11

    Bardzo lubię to ciasto,kupiłam ser wiaderkowy w Lidlu i gotową masę,mam nadzieję że ser bedzie się nadawał i że ciasto mi ładne wyrośnie.

  22. Renata

    13 grudnia 2013 o 14:14

    czy tej śmietany kremówki to ma być 80 ml czy 800

  23. Ewa

    18 grudnia 2013 o 18:19

    Witam serdecznie Pani Kasiu.
    Pewnie jak większość osób znalazłam pani stronkę przypadkiem i jestem zachwycona nią w całości.Wspaniałe przepisy i niesamowicie praktyczne porady. Właśnie skorzystałam z przepisu na ciasto pierogowe i jestem po prostu zachwycona jak wspaniale się z nim pracuje . Bardzo dziękuje za ułatwienie pracy w tym ciężkim i pracowitym czasie.Jednego bardzo mi tu brakuje ,a mianowicie możliwości wydruku przepisów co niezmiernie ułatwiło by pracę.Serdecznie pozdrawiam.

    • Kasia Wilkosińska

      18 grudnia 2013 o 20:52

      Witam również,
      Cieszę się, że zawitała Pani na foodmaga, mam nadzieję, że będzie tu Pani regularnie zaglądać. Dziękuję również za miłe słowa jest to dla mnie bardzo cenne. Co do drukowania przepisów, o wiem, wiem, że brakuje tej opcji, le ostatnio mamy tyle zawirowań i ciężko znaleźć nam czas na wprowadzenie zmian, które powinny być już od dawna, ale kiedyś się uda :) Pozdrawiam i życzę zdrowych i Wesołych Świąt…

  24. Katalein

    23 grudnia 2013 o 21:59

    Zaraz będę obiła to ciasto, bo maminego przepisu zapomniałam wziąć, a ten wydaje się bardzo podobny :)
    Co do drukowania – to nie powinno być problemu: Zaznaczacie co chcecie wydrukować, naciskacie Ctrl+P i się drukuje! :) Wiem, że łatwiej jest z wbudowaną na stronie opcją – ale tak też nie jest zbyt trudno ;) Pozdrawiam i życzę Wesołych!

Zaloguj się by dodać komentarz.