Nie ma lepszego sosu karmelowego od domowego i nie ma w nim żadnych składników których byśmy nie chcieli. Metodą prób i błędów uzyskałam przepis, który mi bardzo pasuje: jako sos karmelowy, gęstsza polewa czy zwyczajnie łyżeczka „na ząb”, tak gdy czujemy brak cukru :) Banalnie prosty przepis na sos karmelowy! Polecam!

Składniki

  • 250g drobnego cukru
  • 4 łyżki wody
  • 150 ml śmietanki słodkiej 30 lub 36%
  • 70g masła
  • ziarna wanilii z połowy laski, opcjonalnie

Przygotowanie

  1. Cukier wsypujemy do rondelka z grubym dnem, dodajemy wodę, mieszamy i wstawiamy na ogień. Gdy cukier zacznie się gotować zmniejszamy ogień i na średnim ogniu podgrzewamy go, aż zacznie się karmelizować, trwa to ok. 4 minut, czas zależy od użytego garnka. Nie mieszamy w trakcie gotowania, delikatnie poruszamy garnkiem. Gdy cukier uzyska barwę średniego bursztynu zdejmujemy z ognia.
  2. Wlewamy powoli śmietankę, musimy uważać bo cukier jest bardzo gorący. Mieszamy, dodajemy masło i wanilię, dokładnie mieszamy, aż uzyskamy gładki sos, nie gotujemy go już. Będzie dość rzadki, ale przelewamy go do słoiczka lub dzbanuszka i odstawiamy. Gdy całkowicie wystygnie zrobi się gęsty i będzie gotowy do używania. Przechowujemy go w lodówce, jeśli potrzebujemy, aby był rzadszy wystarczy go wcześniej wyjąć z lodówki lub wstawić do kąpieli wodnej, aby się ogrzał. Smacznego!