Nie wiem jak to się stało, że do tej poru na blogu nie pojawił się przepis na włoskie Tiramisu? Tak więc, nadrabiam zaległości. Dziś przepis taki nie do końca klasyczny, klasyczny też się wkróce pojawi. Ta wersja jest z dodatkiem białek, których w klasycznej wersji brak. Białka nadają lekkości kremowi, ale też są większym ryzykiem jeśli chodzi o trzymanie formy przez deser. Dlatego jeśli robię Tiramisu z tego przepisu, robię go w pucharkach, które również ładnie się prezentują. W wersji klasycznej, czyli tej bez białek, ale trochę cięższej, Tiramisu serwuję krojone, ale to przy innej okazji. Dziś pucharki, dużo kawy i pyszny, lekki krem z mascarpone. Pycha!

Składniki

  • 500g serka mascarpone
  • 4 żółtka
  • 2 białka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 g cukru, drobnego
  • ok. 350 ml kawy espresso
  • ok. 90 ml Amaretto, Kahlua lub Tia Maria
  • podłużne herbatniki, ok. 20 sztuk
  • kakao do posypania

Przygotowanie

  1. Jajka przed użyciem myjemy i sparzamy wrzątkiem, wycieramy je. Żółtka ucieramy z cukrem (100g) i wanilią na jasną puszystą masę. Do masy wkręcamy serek mascarpone. Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy pozostały cukier (25g). Dodajemy białka do masy serowej * i delikatnie mieszamy.
  2. Do zimnej kawy dodajemy wybrany przez nas alkohol, najczęściej dodawane jest amaretto.
  3. Przygotowujemy spore pucharki u mnie wyszło 6. Biszkopty wkładamy do kawy, moczymy je z każdej strony, dosłownie wkładamy i wyjmujemy. Nie chcemy, aby biszkopty były za mocno nasączone. Biszkopty układamy na spodzie, można go złamać na pół. Na biszkopt dajemy warstwę kremu, później znowu biszkopty i ponownie krem. Pucharki owijamy folią spożywczą i wkładamy na minimum 5 godzin do lodówki. Przed podaniem posypujemy mocno kakao. Smacznego!

Takie Tiramisu możemy przygotować również w dużej foremce. Jeśli zdecydujecie się na taką wersję, należy szczególnie uważać przy nasączaniu biszkoptów. Zbyt nasączone będą się rozpadać i będzie później problem z pokrojeniem Tiramisu. Wersja z pucharkami jest bezpieczna (szczególnie dla osób mniej wprawionych), ponieważ nie ma takiego zagrożenia.

Kawa: używamy tylko i wyłacznie kawy espresso, jest mocna i ma skondensowany smak, a o to chodzi w Tiramisu, kawa ma tu być wyrazista.

Białka: Gdy łączymy je z masą dodajemy najpierw łyżkę, mieszamy, następnie drugą łyżkę i mieszamy. Masa zrobi się lżejsza. Wtedy dodajemy pozostałe białko i delikatnie łączymy. Masa powinna być ładnie napowietrzona i ciągle puszysta.