Ta panna cotta smakuje obłędnie, cóż w końcu to włoski deser. W tym przepisie połączyłam ją z lekko cierpkim sosem z granatów. Pamiętać należy o jednej rzeczy, serwujemy ją w temperaturze pokojowej, wtedy dopiero czuć jej delikatność i smak!

Składniki

Panna cotta

  • 280 ml śmietany kremówki
  • 60g cukru, np. trzcinowego
  • 60 ml mleka
  • 180g serka mascarpone
  • 2 łyżeczki żelatyny, ok. 8g
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub ziarna z 1/2 laski wanilii
  • 1 łyżka rumu, opcjonalnie

Sos

  • 1 granat
  • 1/2 szklanki czerwonego wina
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka masła

Przygotowanie

  1. Żelatynę mieszamy w małej miseczce z zimnym mlekiem, zostawiamy aby napęczniała.
  2. Śmietankę z cukrem podgrzewamy, gdy tylko zacznie się gotować zdejmujemy z ognia. Dodajemy do niej żelatynę i mieszamy, aż żelatyna się rozpuści.
  3. Do miski wkładamy serek mascarpone, rum i wanilię. Wlewamy śmietanę, cały czas mieszając. Gotową mieszankę rozlewamy do kokilek, mokrych wewnątrz. Gdy panna cotta ostygnie, przykrywamy wierzch folią i wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub na noc.
  4. Sos. Z granatu wyłuskujemy ziarna. Wkładamy je do garnuszka, dodajemy wino i cukier. Gotujemy przez 1 minutę. Wyjmujemy ziarna granatu, a sam sos gotujemy, aż zredukuje się o połowę. Dodajemy masło, gdy tylko się zagotuje ponownie zdejmujemy z ognia. Łączymy sos z owocami granatu i odstawiamy, aby ostygł.
  5. Przed wyjęciem panna cotty wstawiamy ją na 20 sekund do miski z gorąca wodą. Nożem odcinamy ją od brzegów i wyjmujemy na talerzyk. Zostawiamy na 15 minut, aby deser nabrał temperatury pokojowej, robi się delikatniejszy. Podajemy z sosem (może być zimny lub na ciepło) i owocami granatu. Smacznego!

Ilość zależy od wielkości kokilek, zalecam zrobić 4 średnie porcje lub 3 większe.

Jeśli chcemy uzyskać wersję wegetariańską możemy żelatynę zastąpić agarem.

Przepis bierze udział w akcji: Owocowe szaleństwo.