Przygotowanie włoskiego domowego makaronu jest tanie i proste. Wymaga jedynie trochę czasu i siły, gdyż ciasto należy długo wyrabiać, aby stało się elastyczne i gładkie. Gdy szukałam przepisu na włoskich stronach 90% przepisów które znalazłam były przygotowane w ten sam sposób: na 100g mąki pszennej użyto 1 jajko średniej wielkości. Nie dodajemy wody, oliwy, tylko długo i cierpliwie wyrabiamy. Smak…, cóż, jak dla mnie rewelacja! Spróbujcie!

Składniki

  • 300g mąki pszennej, użyłam typ 650
  • 3 jajka, średniej wielkości

Przygotowanie

  1. Mąkę przesiewamy do miski, robimy dołek i wlewamy do środka rozbełtane jajka. Mąkę zagarniamy widelcem i łączymy z jajkami. Odkładamy widelec i dalej ciasto zagniatamy ręką. Na początku ciasto będzie dość sztywne i ciężko będzie się je wyrabiać, ale z upływem czasu będzie robić się coraz bardziej gładkie i elastyczne oraz miękkie. W ten sposób ciasto wyrabiamy minimum 20 minut. Po tym czasie ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na 30 minut, aby odpoczęło. Ciasto zrobi się jeszcze delikatniejsze, będzie też gotowe do wałkowania.
  2. Tagliatelle. Jeśli macie maszynkę do wałkowania należy ciasto rozwałkować i później użyć odpowiedniej nakładki. Ja wałkowałam swoje ręcznie. Podzieliłam ciasto na 4 części, uformowałam prostokąt i rozwałkowałam najcieniej jak się dało, lekko podsypując mąką. Rozwałkowany płat zwinęłam na 3, do środka i jeszcze raz do środka (widać na zdjęciu) i później kroiłam na 5–6 mm paski. Paski zwinęłam po kilka w gniazdka i odłożyłam na ściereczce, aby lekko przeschły. Później ugotowałam w osolonej wodzie, tak aby makaron pozostał al’dente. Podajemy z sosami. Smacznego!

Z takiego ciasta możemy przygotować: tagliatelle, płaty na lazanię, cannelloni, maltagliati czy fettuccine. Ja tym razem zrobiłam proste tagliatelle.