Prosta smaczna zupa. Dzięki dodatkowi wędzonej kiełbasy i suszonym grzybom, nabiera niesamowitego aromatu. Byłam sceptycznie nastawiona, gdy mąż mnie o nią poprosił. Powiedział co to za zupa i jak ją się gotuje. Teraz twierdzi, że zostałam mistrzynią zupy kartoflanej, a sama zupa jest obecnie jedną z moich ulubionych. Polecam!

Składniki

  • 5–6 dużych ziemniaków
  • 2 średnie marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/2 pora
  • 2 średnie cebule
  • 4 suszone grzyby
  • kawałek selera
  • 2 liście laurowe
  • 2–3 ziela angielskie
  • ok. 200g kiełbasy myśliwskiej lub innej wędzonej
  • ok. 100g wędzonego boczku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 duża łyżka masła
  • 1 łyżka mąki
  • 1,5 łyżki octu
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • majeranek, opcjonalnie

Przygotowanie

  1. Ziemniaki obieramy i kroimy w grubą kostkę. Zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Gdy ziemniaki zaczną się gotować dodajemy: połamane grzyby suszone, pora, pietruszkę, selera, jedną cebulę i marchew pokrojoną w talarki. Gdy zupa zacznie ponownie się gotować zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem.
  2. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę drugą cebulę i pokrojony w kostkę boczek, aż cebula lekko zrumieni się. Pod koniec smażenia dodajemy pokrojoną w kostkę kiełbasę. Całość podsmażamy jeszcze 3–4 minuty i dodajemy do zupy.
  3. Na tej samej patelni rozpuszczamy masło, dodajemy łyżkę mąki i robimy zasmażkę. Gdy mąka się lekko przesmaży dolewamy wywaru do zasmażki, rozcieńczmy ją i wlewamy wszystko do zupy.
  4. Gotujemy zupę kilka minut. Ziemniaki i warzywa powinny być już miękkie. Te warzywa, których nie będziemy jeść możemy wyjąć (por, pietruszka, seler).
  5. W miseczce rozcieńczmy śmietanę i dodajemy ją do zupy, można też śmietanę dodać bezpośrednio na talerzu.
  6. Doprawiamy kartoflankę solą, pieprzem i octem (wg uznania) oraz majerankiem. Ocet dodaje charakteru tej zupie, jest bardziej wyrazista. Na końcu dodajemy pokrojoną natkę pietruszki.
  7. Zupa powinna być gotowa w ciągu 40 minut. Najlepiej smakuje następnego dnia. Smacznego!