Moja masa makowa to szablon do stworzenia tej własnej, ulubionej. Najbardziej na jej smak wpływają dodatki czyli bakalie i dodatki smakowe jak np. rum. Dlatego nie podaję dokładnie jakich bakalii należy używać, tylko je wymieniam. Każdy z nas może sam zadecydować i wybrać te które najbardziej lubi. Pamiętajmy natomiast o dodatku naturalnego miodu. On nie tylko poprawia walory smakowe, ale również dłużej utrzymuje wilgotność gotowego wyrobu.

Składniki

  • 300g maku
  • ok.½ l mleka, do namoczenia
  • 70g cukru
  • 2 jajka
  • 3g cynamonu
  • 40g miękkiego masła
  • 100g miodu naturalnego, płynnego
  • 25g zmielonych migdałów
  • 250g–300g ulubionych bakalii

Przygotowanie

  1. Wieczorem mak zalewamy mlekiem  i gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 15–20 minut. Następnie odstawiamy na noc. Większość mleka powinien wchłonąć mak, jeśli nie, przekładamy go na sito i zostawiamy do odcedzenia, nawet na godzinę. Dobrze odcedzony mak łatwiej jest zmielić.
  2. Mak mielimy przynajmniej dwukrotnie, ja robię to trzy razy.
  3. Zmielony mak mieszamy kolejno z cukrem, masłem, żółtkami, migdałami, miodem i cynamonem, do uzyskania gładkiej jednolitej struktury. Następnie dodajemy bakalie, a na samym końcu białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z masą.
  4. Podana ilość masy makowej wystarczy na upieczenie jednego sero-makowca, (tortownica 23 x 23cm).
do 30 min Przygotowanie do 30 min Czas gotowania v Wegetariańskie

Tip

Cukier możemy całkowicie pominąć, wtedy zastępujemy go miodem w takiej ilości, aby masa był wystarczająco dla nas słodka.

Tip

Bakalie które można użyć do masy maskowej:

  • rodzynki
  • skórka pomarańczowa
  • skórka cytrynowa
  • migdały
  • daktyle
  • orzechy włoskie
  • suszone morele lub śliwki
  • rozdrobnione owoce z syropu

Tip

Składniki nadające aromat:

  • ekstrakt migdałowy
  • brandy
  • rum
  • skórka starta z pomarańczy lub cytryny

4 komentarzy

  1. majka

    14 grudnia 2010 o 14:26

    Ja zawsze kupowalam gotowa mase makowa. Chaby wreszcie nadszedl czas na wlasne eksperymenty :))

    P.S. Ja te mase makowa to bym lyzkami jadla. Tak po prostu :))

    Odpowiedz
  2. Kasia Wilkosińska

    14 grudnia 2010 o 15:34

    oj, ja też mogę ją zjadać łyżkami, oczywiście za nim masa wyląduje w jakimś cieście to zawsze trochę znika…:)
    Muszę się przyznać, że kiedyś też kupowałam gotowąi w sumie mi smakowała, ale gdy zrobiłam pierwszy raz swoją…no cóż już nie kupuję gotowej:)

    Odpowiedz
  3. Marta

    8 grudnia 2012 o 10:37

    Mam pytanie, co jeśli kupuję już mielony mak? Nie namaczając go wcześniej w mleku straci jakieś walory smakowe czy jest to bez różnicy?
    Uwielbiam Twoje przepisy!

    Odpowiedz
    • Kasia Wilkosińska

      8 grudnia 2012 o 19:45

      Witaj,

      Dziękuję za tak miłe słowa, a odpowiadając na Twoje pytanie to wydaje mi się, że specjalnie nie straci na smaku. Jednak mak nawet zmielony powinnaś sparzyć i odcedzić na sicie i możesz to zrobić właśnie w mleku. Zalewasz mlekiem i gotujesz na wolnym ogniu, podobnie jak mak przed zmieleniem. Jeśli nie chcesz używać mleka sparz go wodą. Pozdrawiam…i wesołych świąt życzę oraz smacznych :)

      Odpowiedz
* Pole wymagane