Ten chleb jest idealny na kanapki. Ma delikatny, ale wyrazisty miąższ, nie kruszy się i jest długo świeży. Dodatek niewielkiej ilości cebuli i kminku sprawia, że jest bardziej aromatyczny. Z przepisu wychodzi jeden duży bochenek.

Składniki

Starter

  • 70g zakwasu żytniego lub pszennego
  • 220g mąki żytniej razowej (typ 2000)
  • 170g wody źródlanej

Zaczyn

  • 230g mąki pszennej razowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 170g maślanki

Ciasto właściwe

  • 60g mąki pszennej razowej
  • 1 niepełną łyżeczkę soli
  • 2,25 łyżeczki drożdży suszonych
  • 1,5 łyżeczki melasy (30g), użyłam syropu kukurydzianego
  • 2,25 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki (30g) miękkiego masła
  • 1 mała cebula, bardzo drobno posiekana
  • 2 łyżeczki kminku
  • zaczyn i starter

Przygotowanie

Wieczór przed pieczeniem

  1. Starter. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, przykrywamy szczelnie folią spożywczą i odstawiamy w temperaturze pokojowej na 12–24 godziny.
  2. Zaczyn. Wszystkie składniki mieszamy, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w temperaturze pokojowej na 4–8 godzin.

W dniu pieczenia

  1. Starter i zaczyn łączymy, następnie dodajemy pozostałe składniki ciasta właściwego. Wyrabiamy je przez kilka minut, aby składniki dokładnie się połączyły. Ciasto powinno być gładkie i niezbyt klejące. W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki lub wody. Przykryte ciasto dostawiamy w misce na ok. 1 godzinę. Powinno zwiększyć swoją objętość o ok. 50%.
  2. Wyjmujemy i formujemy bochenek, okrągły lub owalny. Uformowane ciasto przekładamy do koszyka do wyrastania lub tak jak ja, do durszlaka wyłożonego ściereczką i wysypanego mąką. Zostawiamy ciasto do wyrastania na ok. 1 godzinę. Powinno dobrze wyrosnąć i znacznie zwiększyć objętość.
  3. Chleb przekładamy na blaszkę wyłożoną pergaminem (w przypadku durszlaka, przykładamy na wierzch blachę i odwracamy, zdejmujemy durszlak i ściereczkę), nacinamy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika, do 220°C.
  4. Pieczemy 20 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 180°C i dopiekamy kolejne 20 minut. Na początku pieczenia wsypujemy na dno piekarnika ok. 1/2 szklanki kostek lodu lub wlewamy pół szklanki wody. Chleb studzimy na kratce do pieczenia, kroimy gdy dobrze wystygnie. Smacznego!
    Przepis pochodzi ze strony: Pracowania Wypieków, wg. Petera Reinharta.

Jeśli chleb pieczemy na kamieniu, rozgrzewamy go wcześniej w piekarniku.